W Rosji zakończyły się akcje protestacyjne, zorganizowane w obronie Aleksieja Nawalnego. W Moskwie, Petersburgu i kilku innych miastach policja jeszcze zatrzymuje uczestników demonstracji.
Według rosyjskich mediów niezależnych, na ulice wyszli mieszkańcy ponad 100 miast. Funkcjonariusze organów porządkowych zatrzymali około czterech tysięcy osób.

Radio Szczecin