W Sztokholmie aresztowano pracownika stowarzyszenia działającego na rzecz osób LGBT + (RFSL), którego prokuratura podejrzewa o gwałty na migrantach starających się o azyl w Szwecji.
Mężczyzna jako doradca miał za zadanie pomagać interesantom w kontaktach z Urzędem Migracyjnym.
Oskarżonemu zarzuca się gwałty i dwa przypadki molestowania seksualnego wobec czterech młodych migrantów. 55-latek był od ponad 20 lat etatowym doradcą w oddziale RFSL w Sztokholmie.
Od 2011 roku mężczyzna zajmował się pomocą dla migrantów, którzy ze względu na swoją orientację seksualną byli w swoich ojczyznach prześladowani. Poszkodowani zeznali policji, że liczyli na to, że doradca pomoże im szybciej uzyskać pozwolenia na pobyt.
Skandal ujawnił dziennik Svenska Dagbladet, według którego, władze organizacji zamiast zgłoszenia podejrzeń policji, zdecydowały o przeprowadzeniu wewnętrznego śledztwa.
- Początkowo nie przyniosło żadnych rezultatów. Nie udało się nam ustalić świadków. Zmieniło się to po tym, jak śledztwo wiosną 2020 roku zleciliśmy zewnętrznej firmie - powiedział szwedzkiemu radiu, Jacob Tardell, prezes stowarzyszenia.
Co roku do RFSL, które finansowane jest głównie przez państwo, zgłasza się o pomoc prawną około 1000 osób. Wśród nich, wielu migrantów pochodzących głównie z Afganistanu, Iranu oraz Nigerii.
Oskarżonemu zarzuca się gwałty i dwa przypadki molestowania seksualnego wobec czterech młodych migrantów. 55-latek był od ponad 20 lat etatowym doradcą w oddziale RFSL w Sztokholmie.
Od 2011 roku mężczyzna zajmował się pomocą dla migrantów, którzy ze względu na swoją orientację seksualną byli w swoich ojczyznach prześladowani. Poszkodowani zeznali policji, że liczyli na to, że doradca pomoże im szybciej uzyskać pozwolenia na pobyt.
Skandal ujawnił dziennik Svenska Dagbladet, według którego, władze organizacji zamiast zgłoszenia podejrzeń policji, zdecydowały o przeprowadzeniu wewnętrznego śledztwa.
- Początkowo nie przyniosło żadnych rezultatów. Nie udało się nam ustalić świadków. Zmieniło się to po tym, jak śledztwo wiosną 2020 roku zleciliśmy zewnętrznej firmie - powiedział szwedzkiemu radiu, Jacob Tardell, prezes stowarzyszenia.
Co roku do RFSL, które finansowane jest głównie przez państwo, zgłasza się o pomoc prawną około 1000 osób. Wśród nich, wielu migrantów pochodzących głównie z Afganistanu, Iranu oraz Nigerii.

Radio Szczecin