W środę dowiemy się, które filmy zostały nominowane do Nagrody Złotych Globów. To drugie najważniejsze nagrody - w dziedzinie filmu - zaraz po Oscarach.
Przyznaje je Hollywoodzkie Stowarzyszenie Prasy Zagranicznej. Ze względu na pandemię, tegoroczna uroczystość została przełożona z początku stycznia na 28 lutego.
Amerykańskie media podkreślają, że za nami bardzo niekonwencjonalny rok i z tego powodu bardzo trudno wskazać głównego faworyta do wyróżnień. W tym przypadku wymienia się najczęściej dwa tytuły, które są produkcją Netflixa. To obrazy: "Proces Siódemki z Chicago’" i "Mank".
W przypadku Złotych Globów historyczny rekord nominacji przypadł filmowi "Nashville" Roberta Altmana z 1975 roku. Miał on ich jedenaście.
Ogłaszanie nominacji rozpocznie się o godzinie 14:35 czasu polskiego. Swoje typy do głównych wyróżnień, członkowie Hollywoodzkiego Stowarzyszenia Prasy Zagranicznej muszą nadesłać do 23 lutego, czyli na pięć dni przed ceremonią rozdania Złotych Globów.
Ze względu na pandemią, która trwa już blisko rok, w przeciwieństwie do lat poprzednich, o statuetki będą mogły rywalizować także te filmy, które nie miały swojej premiery kinowej. Dotychczas, jednym z wymogów ubiegania się o nominację do Złotych Globów była właśnie premiera kinowa.
Amerykańskie media podkreślają, że za nami bardzo niekonwencjonalny rok i z tego powodu bardzo trudno wskazać głównego faworyta do wyróżnień. W tym przypadku wymienia się najczęściej dwa tytuły, które są produkcją Netflixa. To obrazy: "Proces Siódemki z Chicago’" i "Mank".
W przypadku Złotych Globów historyczny rekord nominacji przypadł filmowi "Nashville" Roberta Altmana z 1975 roku. Miał on ich jedenaście.
Ogłaszanie nominacji rozpocznie się o godzinie 14:35 czasu polskiego. Swoje typy do głównych wyróżnień, członkowie Hollywoodzkiego Stowarzyszenia Prasy Zagranicznej muszą nadesłać do 23 lutego, czyli na pięć dni przed ceremonią rozdania Złotych Globów.
Ze względu na pandemią, która trwa już blisko rok, w przeciwieństwie do lat poprzednich, o statuetki będą mogły rywalizować także te filmy, które nie miały swojej premiery kinowej. Dotychczas, jednym z wymogów ubiegania się o nominację do Złotych Globów była właśnie premiera kinowa.

Radio Szczecin