Zaludniły się noclegownie i ogrzewalnie dla bezdomnych. W całym kraju noc była bardzo mroźna. Na Pomorzu termometry pokazały miejscami minus 18 stopni.
- Mimo, że ludzi jest wielu, nikt nie zostanie bez pomocy - mówi Tadeusz Wachowski ze schroniska dla bezdomnych w Koszalinie.
- Nie tylko mróz jest ogromnym zagrożeniem dla bezdomnych. Także sposób, w jaki dogrzewają się na przykład w pustostanach i altankach - zaznacza komendant Straży Miejskiej w Koszalinie Piotr Simiński.
Służby przypominają, żeby reagować, jeśli widzimy, że komuś zagraża niebezpieczeństwo i może potrzebować pomocy. Wystarczy zadzwonić pod numer alarmowy 112.
- Nie tylko mróz jest ogromnym zagrożeniem dla bezdomnych. Także sposób, w jaki dogrzewają się na przykład w pustostanach i altankach - zaznacza komendant Straży Miejskiej w Koszalinie Piotr Simiński.
Służby przypominają, żeby reagować, jeśli widzimy, że komuś zagraża niebezpieczeństwo i może potrzebować pomocy. Wystarczy zadzwonić pod numer alarmowy 112.

Radio Szczecin