Prokuratura rozpoczęła śledztwo w sprawie pożaru w archiwum Urzędu Miasta w Krakowie. Śledczy zbadają przyczyny pożaru.
Sprawdzą między innymi czy ktoś mógł specjalnie zaprószyć ogień w budynku.
- Zabezpieczone zostały nagrania z monitoringu archiwum - mówi Janusz Hnatko, rzecznik krakowskiej prokuratury. - Część z tego monitoringu została już odtworzona. Ustalamy pozostałe monitoringi znajdujące się w pobliżu. Przesłuchaliśmy świadków, przede wszystkim pracowników Urzędu Miasta Krakowa, zabezpieczyliśmy dokumentację. Ustalamy przyczyny pożaru.
Od soboty strażacy starają się ugasić pożar dwóch magazynów wypełnionych dokumentami krakowskiego magistratu i jednostek podległych urzędowi. Akcję utrudnia konstrukcja. Do budynków prowadzą tylko jedne drzwi. Strażacy wykorzystując ciężki sprzęt robią otwory w ścianach archiwum i przez nie starają się ugasić pożar.
- Zabezpieczone zostały nagrania z monitoringu archiwum - mówi Janusz Hnatko, rzecznik krakowskiej prokuratury. - Część z tego monitoringu została już odtworzona. Ustalamy pozostałe monitoringi znajdujące się w pobliżu. Przesłuchaliśmy świadków, przede wszystkim pracowników Urzędu Miasta Krakowa, zabezpieczyliśmy dokumentację. Ustalamy przyczyny pożaru.
Od soboty strażacy starają się ugasić pożar dwóch magazynów wypełnionych dokumentami krakowskiego magistratu i jednostek podległych urzędowi. Akcję utrudnia konstrukcja. Do budynków prowadzą tylko jedne drzwi. Strażacy wykorzystując ciężki sprzęt robią otwory w ścianach archiwum i przez nie starają się ugasić pożar.

Radio Szczecin
