Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Dwoje historyków ma przeprosić za nieścisłości w książce opisującej losy Żydów w okupowanej Polsce.
Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie odebrano w Szwecji, jako atak na wolność badań naukowych, sprawę skomentował rząd Szwecji.

Profesorowie Barbara Engelking i Jan Grabowski wskazali w książce "Dalej jest noc", sołtysa wsi Malinowo jako współwinnego śmierci Żydów w okresie okupacji. Jego bratanica poczuła się tym urażona i zażądała przeprosin. We wtorek sąd, przyznał rację bratanicy Edwarda Malinowskiego i nakazał historykom przeprosić powódkę.

W komunikacie opublikowanym przez szwedzki rząd czytamy m.in. "Wolność słowa jest kamieniem węgielnym każdego demokratycznego społeczeństwa. Również możliwość prowadzenia badań naukowych jest kluczowa dla demokracji. Zwłaszcza dla badań nad Holokaustem.[...] Musimy uczyć się historii, aby ta przerażająca część naszej wspólnej przeszłości nigdy nie została zniekształcona i nigdy się nie powtórzyła".

- Mam wrażenie, że szwedzki rząd ma ambicje uchodzić za jedynego sprawiedliwego w kwestii Holokaustu i chce wpisania tego w ideologię państwa. Jednocześnie nie rozumie złożoności tej problematyki. Reakcja Szwedów jest polityczna, a nie merytoryczna - powiedział Radiu Szczecin, Artur Szulc, szwedzki historyk i publicysta polskiego pochodzenia.

Sprawa jest szeroko komentowana w szwedzkich mediach gdzie, dominuje pogląd, że wyrok sądu jest motywowany politycznie.
Relacja Przemysława Gołyńskiego [Radio Szczecin]

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty