Jedna osoba nie żyje, a druga jest ranna po zejściu lawiny w czeskiej części Karkonoszy. Jak podają czeskie media, ofiarą śmiertelną jest 17-letni skialpinista.
Lawina zeszła wczesnym popołudniem zabierając dwóch skialpinistów. Jednemu z mężczyzn udało się wezwać pomoc. Poinformował przybyłych na miejsce ratowników, że pod śniegiem jest jeszcze jedna osoba. W ciągu kilku minut 17-latka wydobyto spod śniegu, ale nie udało się go uratować. Drugi z narciarzy, 45-latek, został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Libercu.
Do wypadku doszło poniżej Domu Śląskiego w tak zwanym Kotle Olbrzyma w okolicach miejscowości Pec pod Śnieżką. W akcji ratowniczej oprócz czeskiej Horskiej Slużby brali udział ratownicy polskiego GOPR-u z bazy w Karpaczu.
W Karkonoszach obowiązuje drugi w pięciostopniowej skali stopień zagrożenia lawinowego.
Do wypadku doszło poniżej Domu Śląskiego w tak zwanym Kotle Olbrzyma w okolicach miejscowości Pec pod Śnieżką. W akcji ratowniczej oprócz czeskiej Horskiej Slużby brali udział ratownicy polskiego GOPR-u z bazy w Karpaczu.
W Karkonoszach obowiązuje drugi w pięciostopniowej skali stopień zagrożenia lawinowego.

Radio Szczecin