Czeskie Ministerstwo Zdrowia opublikuje w poniedziałek rozporządzenie zaostrzające zasady dotyczące noszenia maseczek. W niektórych miejscach wymagane będą maseczki o wyższej klasie ochrony.
Minister zdrowia Jan Blatny zapowiedział, że w sklepach, w komunikacji publicznej i w szpitalach maseczki wielokrotnego użytku wykonane z tkaniny nie będą uznawane za wystarczający środek ochrony. Wymagane będzie noszenie maseczek z filtrem o standardzie FFP2 lub wyższym. Akceptowane będą też maseczki z membraną wykonaną z nanowłókna lub dwie jednorazowe maseczki chirurgiczne założone jednocześnie. Nowe przepisy będą obowiązywać od wtorku.
Czeskie media donoszą, że po ogłoszeniu decyzji rządu w wielu miejscach maseczki są już niedostępne, a apteki i drogerie czekają na dzisiejszą dostawę.
Czeski rząd zaostrza zasady dotyczące maseczek w związku z szybko rozprzestrzeniającą się brytyjską mutacją koronawirusa. W niektórych regionach na zachodzie kraju stanowi ona nawet 80 procent infekcji. W ubiegłym tygodniu w Czechach notowano dziennie ponad 11 tysięcy zakażeń. W weekend liczba nowych infekcji spadła poniżej 7 tysięcy w związku z mniejszą liczbą wykonanych testów.
Czeskie media donoszą, że po ogłoszeniu decyzji rządu w wielu miejscach maseczki są już niedostępne, a apteki i drogerie czekają na dzisiejszą dostawę.
Czeski rząd zaostrza zasady dotyczące maseczek w związku z szybko rozprzestrzeniającą się brytyjską mutacją koronawirusa. W niektórych regionach na zachodzie kraju stanowi ona nawet 80 procent infekcji. W ubiegłym tygodniu w Czechach notowano dziennie ponad 11 tysięcy zakażeń. W weekend liczba nowych infekcji spadła poniżej 7 tysięcy w związku z mniejszą liczbą wykonanych testów.

Radio Szczecin