Amerykański dziennik New York Post poinformował, że działający na rzecz Rosji i Nord Stream 2 lobbysta Richard Burt wpłacił 4 tysiące dolarów na kampanię prezydenta Joe Bidena.
Sztab wyborczy demokratów odpowiada, że Burt zataił działalność lobbingową i że pieniądze zostały zwrócone.
Richard Burt to przedsiębiorca i były dyplomata od dziesięcioleci związany z Partią Republikańską. W administracji prezydenta Ronalda Reagana pełnił funkcję ambasadora USA w Niemczech. Podczas kampanii wyborczej w 2016 roku Burt był jednym z doradców Donalda Trumpa w sprawach polityki zagranicznej. Jego działalność lobbingowa na rzecz Rosji przy równoczesnej pracy na rzecz kampanii Donalda Trumpa stała się przedmiotem krytyki ze strony mediów i demokratów.
W październiku 2020 roku lobbysta wpłacił jednak 4 tysiące dolarów na konto kampanii Joe Bidena a kilka miesięcy wcześniej 10 tysięcy na lewicowy komitet polityczny Unite The County. New York Post zwraca uwagę, że było to sprzeczne z deklaracją obecnego prezydenta, iż nie będzie przyjmował dotacji od lobbystów.
Komitet Partii Demokratycznej tłumaczy, że wpłacając pieniądze Richard Burt zataił działalność lobbystyczną na rzecz Rosji, co dyskwalifikowało go jako darczyńcę, a dodatkowo podał innego pracodawcę niż w federalnym rejestrze działalności lobbingowej i dlatego nie został wychwycony w procesie weryfikacji. Komitet Partii Demokratycznej poinformował New York Post, że wpłata została Burtowi zwrócona.
Richard Burt to przedsiębiorca i były dyplomata od dziesięcioleci związany z Partią Republikańską. W administracji prezydenta Ronalda Reagana pełnił funkcję ambasadora USA w Niemczech. Podczas kampanii wyborczej w 2016 roku Burt był jednym z doradców Donalda Trumpa w sprawach polityki zagranicznej. Jego działalność lobbingowa na rzecz Rosji przy równoczesnej pracy na rzecz kampanii Donalda Trumpa stała się przedmiotem krytyki ze strony mediów i demokratów.
W październiku 2020 roku lobbysta wpłacił jednak 4 tysiące dolarów na konto kampanii Joe Bidena a kilka miesięcy wcześniej 10 tysięcy na lewicowy komitet polityczny Unite The County. New York Post zwraca uwagę, że było to sprzeczne z deklaracją obecnego prezydenta, iż nie będzie przyjmował dotacji od lobbystów.
Komitet Partii Demokratycznej tłumaczy, że wpłacając pieniądze Richard Burt zataił działalność lobbystyczną na rzecz Rosji, co dyskwalifikowało go jako darczyńcę, a dodatkowo podał innego pracodawcę niż w federalnym rejestrze działalności lobbingowej i dlatego nie został wychwycony w procesie weryfikacji. Komitet Partii Demokratycznej poinformował New York Post, że wpłata została Burtowi zwrócona.

Radio Szczecin