Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego postanowiła usunąć z zawodu wrocławskiego prokuratora Tomasza F. za jazdę pod wpływem alkoholu.
Śledczy w przeszłości niesłusznie oskarżył Tomasza Komendę. Orzeczenie jest nieprawomocne.
Rzecznik Izby Dyscyplinarnej Piotr Falkowski powiedział, że prokurator swoim czynem w ocenie składu orzekającego uchybił godności urzędu.
Rzecznik izby wyjaśnił, że obrona prokuratora poddawała pod wątpliwość wynik pomiaru z alkomatu, według którego śledczy miał 0,28 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu.
Kwestionowała między innymi precyzyjność urządzenia, dlatego w sprawie powołano biegłych. Izba dyscyplinarna wydając orzeczenie zwróciła również uwagę na linię orzeczniczą sądów powszechnych w podobnych sprawach.
Prokurator Tomasz F. został zatrzymany do kontroli drogowej przez rutynowy patrol policji jesienią 2019 roku. Wówczas wrocławska prokuratura zawiesiła go w wykonywaniu obowiązków służbowych. Z kolei w ubiegłym roku Izba Dyscyplinarna SN uchyliła mu immunitet.
Rzecznik Izby Dyscyplinarnej Piotr Falkowski powiedział, że prokurator swoim czynem w ocenie składu orzekającego uchybił godności urzędu.
Rzecznik izby wyjaśnił, że obrona prokuratora poddawała pod wątpliwość wynik pomiaru z alkomatu, według którego śledczy miał 0,28 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu.
Kwestionowała między innymi precyzyjność urządzenia, dlatego w sprawie powołano biegłych. Izba dyscyplinarna wydając orzeczenie zwróciła również uwagę na linię orzeczniczą sądów powszechnych w podobnych sprawach.
Prokurator Tomasz F. został zatrzymany do kontroli drogowej przez rutynowy patrol policji jesienią 2019 roku. Wówczas wrocławska prokuratura zawiesiła go w wykonywaniu obowiązków służbowych. Z kolei w ubiegłym roku Izba Dyscyplinarna SN uchyliła mu immunitet.

Radio Szczecin