W Brukseli unijni ambasadorowie będą rozmawiać na temat sytuacji w Afganistanie i uchodźców z tego kraju.
Z informacji brukselskiej korespondentki Polskiego Radia Beaty Płomeckiej wynika, że Polska chce także mówić o sytuacji na granicy z Białorusią. Chodzi o podsycanie przez władze w Mińsku kryzysu migracyjnego.
Według władz w Warszawie to element wojny hybrydowej i próba destabilizacji w regionie. W tej sprawie białoruski reżim od kilku tygodni jest krytykowany także przez Unię Europejską.
Unijna komisarz do spraw wewnętrznych Ylva Johansson mówiła miesiąc temu w Parlamencie Europejskim, że Białoruś pomaga w organizowaniu przylotów nielegalnych migrantów, a potem ułatwia im przekraczanie granicy z Litwą i Polską, oraz Łotwą.
- Migranci przylatują do Mińska głównie ze Stambułu i Bagdadu komercyjnymi samolotami i są przemycani do granicy. Dziennie odbywa się kilka takich lotów - powiedziała unijna komisarz.
W reakcji na te działania Bruksela zagroziła kolejnymi sankcjami wobec białoruskiego reżimu. Jeśli chodzi o sytuację w Afganistanie i pomoc uchodźcom to dzisiejsza narada ma przygotować nadzwyczajne spotkanie unijnych ministrów spraw wewnętrznych w Brukseli.
Z nieoficjalnych informacji korespondentki Polskiego Radia Beaty Płomeckiej wynika, że ma się ono odbyć w najbliższy wtorek. Unia ma przygotować plan finansowego wsparcia dla krajów sąsiadujących z Afganistanem - przede wszystkim Pakistanu, Iranu, Azji Środkowej - w zamian za przyjęcie uchodźców.
Także unijne kraje, jeśli zechcą dobrowolnie przyjąć uciekinierów, będą mogły liczyć na finansowe wsparcie.
Według władz w Warszawie to element wojny hybrydowej i próba destabilizacji w regionie. W tej sprawie białoruski reżim od kilku tygodni jest krytykowany także przez Unię Europejską.
Unijna komisarz do spraw wewnętrznych Ylva Johansson mówiła miesiąc temu w Parlamencie Europejskim, że Białoruś pomaga w organizowaniu przylotów nielegalnych migrantów, a potem ułatwia im przekraczanie granicy z Litwą i Polską, oraz Łotwą.
- Migranci przylatują do Mińska głównie ze Stambułu i Bagdadu komercyjnymi samolotami i są przemycani do granicy. Dziennie odbywa się kilka takich lotów - powiedziała unijna komisarz.
W reakcji na te działania Bruksela zagroziła kolejnymi sankcjami wobec białoruskiego reżimu. Jeśli chodzi o sytuację w Afganistanie i pomoc uchodźcom to dzisiejsza narada ma przygotować nadzwyczajne spotkanie unijnych ministrów spraw wewnętrznych w Brukseli.
Z nieoficjalnych informacji korespondentki Polskiego Radia Beaty Płomeckiej wynika, że ma się ono odbyć w najbliższy wtorek. Unia ma przygotować plan finansowego wsparcia dla krajów sąsiadujących z Afganistanem - przede wszystkim Pakistanu, Iranu, Azji Środkowej - w zamian za przyjęcie uchodźców.
Także unijne kraje, jeśli zechcą dobrowolnie przyjąć uciekinierów, będą mogły liczyć na finansowe wsparcie.

Radio Szczecin