Rzecznik rządu, Piotr Mueller powiedział, że zapowiadany przez rząd projekt zmian w konstytucji powinien być najpóźniej w środę rano złożony w Sejmie.
Zakłada on wyłączenie z reguły finansowej wydatków na obronność oraz możliwość konfiskaty majątków rosyjskich oligarchów.
Rzecznik rządu powiedział, że jeżeli nie zbudujemy silnej armii, to niestety za kilka, kilkanaście miesięcy możemy stać się celem rosyjskiego ataku. Zaznaczył, że to, co jest w tej chwili niezbędne, to jak najszybsze wzmocnienie armii. "I zarówno ustawa o obronie ojczyzny, jak i ten projekt zmiany konstytucji, mają temu służyć"- dodał.
- Musimy być na to gotowi, musimy samodzielnie móc przynajmniej w jak najdłuższej perspektywie bronić się przed takimi atakami. Dotyczy to również państw bałtyckich: Litwa, Łotwa i Estonia są szczególnie narażone na atak w tym zakresie. Wiemy, że Putin naprawdę nie potrzebuje pretekstu, żeby zaatakować, wystarczy, że zgromadzi odpowiednie siły i będzie chciał swoją neoimperialną politykę realizować. I każdy kto uważa, nie powinniśmy być do tego gotowi - działa przeciwko państwu polskiemu - powiedział Mueller.
Pod koniec marca szef rządu Mateusz Morawiecki przedstawił pakiet propozycji wymagających zmian w konstytucji. Uzasadniał, że jest to niezbędny krok z uwagi na planowane zwiększenie udziału wydatków obronnych do 3 procent PKB w przyszłym roku.
Rzecznik rządu powiedział, że jeżeli nie zbudujemy silnej armii, to niestety za kilka, kilkanaście miesięcy możemy stać się celem rosyjskiego ataku. Zaznaczył, że to, co jest w tej chwili niezbędne, to jak najszybsze wzmocnienie armii. "I zarówno ustawa o obronie ojczyzny, jak i ten projekt zmiany konstytucji, mają temu służyć"- dodał.
- Musimy być na to gotowi, musimy samodzielnie móc przynajmniej w jak najdłuższej perspektywie bronić się przed takimi atakami. Dotyczy to również państw bałtyckich: Litwa, Łotwa i Estonia są szczególnie narażone na atak w tym zakresie. Wiemy, że Putin naprawdę nie potrzebuje pretekstu, żeby zaatakować, wystarczy, że zgromadzi odpowiednie siły i będzie chciał swoją neoimperialną politykę realizować. I każdy kto uważa, nie powinniśmy być do tego gotowi - działa przeciwko państwu polskiemu - powiedział Mueller.
Pod koniec marca szef rządu Mateusz Morawiecki przedstawił pakiet propozycji wymagających zmian w konstytucji. Uzasadniał, że jest to niezbędny krok z uwagi na planowane zwiększenie udziału wydatków obronnych do 3 procent PKB w przyszłym roku.

Radio Szczecin