Rada Polityki Pieniężnej podwyższyła w środę stopy procentowe o jeden punkt procentowy.
Taki ruch oznacza między innymi podwyżkę rat kredytów w złotych. Ekonomiści spodziewają się, że w nadchodzących miesiącach stopy będą nadal rosły.
Rada Polityki Pieniężnej siódmy raz z rzędu, od jesieni ubiegłego roku, podniosła stopy procentowe.
- Główna stopa referencyjna wzrosła do poziomu 4,5 procent - to najwięcej od 10 lat. Ucierpią na tym głównie kredytobiorcy hipoteczni - mówi główny analityk portalu Expander, Jarosław Sadowski.
- Siódmą z rzędu podwyżkę widać już w nieruchomościach. Ludzie wszystko kupują za gotówkę, a banki są zastępowane przez rodzinne pożyczki - mówi deweloper i właściciel biura nieruchomości, Adam Mirecki.
Narodowy Bank Polski stale podnoszone stopy procentowe tłumaczy walką z inflacją, która w grudniu osiągnęła rekordowy poziom 10,9 procent. Jest najwyższa od ponad 20 lat.
Rada Polityki Pieniężnej siódmy raz z rzędu, od jesieni ubiegłego roku, podniosła stopy procentowe.
- Główna stopa referencyjna wzrosła do poziomu 4,5 procent - to najwięcej od 10 lat. Ucierpią na tym głównie kredytobiorcy hipoteczni - mówi główny analityk portalu Expander, Jarosław Sadowski.
- Siódmą z rzędu podwyżkę widać już w nieruchomościach. Ludzie wszystko kupują za gotówkę, a banki są zastępowane przez rodzinne pożyczki - mówi deweloper i właściciel biura nieruchomości, Adam Mirecki.
Narodowy Bank Polski stale podnoszone stopy procentowe tłumaczy walką z inflacją, która w grudniu osiągnęła rekordowy poziom 10,9 procent. Jest najwyższa od ponad 20 lat.

Radio Szczecin