Brytyjscy konserwatyści przegrali wybory lokalne. Stracili ponad pół tysiąca miejsc. Do przeliczenia zostały jeszcze tylko dwa okręgi. Zyskała lewicowa Partia Pracy i Liberalni Demokraci. Wybory były traktowane jako barometr popularności szefa partii, premiera Borisa Johnsona, którego notowania załamały się po aferze z lockdownowymi imprezami na Downing Street.
Labourzyści powiększyli swój dorobek w porównaniu z 2018 rokiem o niemal 140 miejsc. Liberalni Demokraci - o 221. Samorządowców ze Szkockiej Partii Narodowej jest teraz o 22 więcej, niż cztery lata temu.

Radio Szczecin