Rosjanie krytykują Kreml za organizację obchodów kolejnej rocznicy Dnia Zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami - napisał portal Meduza.
W ocenie części rosyjskich komentatorów niezależnych, tradycyjna parada wojskowa i przemówienie Władimira Putina będą nie tylko demonstracją siły, ale również próbą propagandowego usprawiedliwienia inwazji na Ukrainę.
Część Rosjan, z którymi rozmawiali dziennikarze portalu Meduza tłumaczy, że łączenie wydarzeń z okresu II wojny światowej z obecną sytuacją w Ukrainie jest propagandowym nadużyciem.
Wiadomo, że Kreml zaprosił na defiladę żołnierzy, którzy walczyli na terytorium sąsiedniego państwa.
"To zdrada pamięci o bohaterach walczących w II wojnie światowej z hitlerowskim najeźdźcą" - podkreślają rozmówcy portalu Meduza.
W ocenie rosyjskich historyków niezależnych, tegoroczne obchody Dnia Zwycięstwo zostaną wykorzystane przez władze Rosji jako jeszcze jeden element kampanii zafałszowywania historii i indoktrynacji Rosjan.
Część Rosjan, z którymi rozmawiali dziennikarze portalu Meduza tłumaczy, że łączenie wydarzeń z okresu II wojny światowej z obecną sytuacją w Ukrainie jest propagandowym nadużyciem.
Wiadomo, że Kreml zaprosił na defiladę żołnierzy, którzy walczyli na terytorium sąsiedniego państwa.
"To zdrada pamięci o bohaterach walczących w II wojnie światowej z hitlerowskim najeźdźcą" - podkreślają rozmówcy portalu Meduza.
W ocenie rosyjskich historyków niezależnych, tegoroczne obchody Dnia Zwycięstwo zostaną wykorzystane przez władze Rosji jako jeszcze jeden element kampanii zafałszowywania historii i indoktrynacji Rosjan.

Radio Szczecin