Rosyjski portal Lenta.ru opublikował 10 materiałów krytykujących Władimira Putina i prowadzoną przez niego wojnę w Ukrainie.
Teksty szybko zniknęły ze strony internetowej, ale jak informuje inny portal - Mediazona, zachowały się w internetowym archiwum. To pierwsza od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainą taka publikacja w jednym z najpopularniejszych serwisów informacyjnych w Rosji.
Materiały Lenty.ru zaczynały się od nagłówka „Putin wszczął jedną z najkrwawszych wojen XXI w.” i „Putin zmienił się w smutnego dyktatora i paranoika”. Dziennikarze Lenty.ru opublikowali również artykuł analityczny, w którym zarzucili Władimirowi Putinowi, że rozpoczął wojnę, żeby ukryć porażki gospodarcze.
"Putin musi odejść. On wywołał bezmyślną wojnę i prowadzi Rosję w przepaść” - napisali dziennikarze Lenty.ru.
Autorzy tekstów podkreślili, że rosyjski przywódca kieruje się „wymyślonymi pretekstami o rzekomym zagrożeniu dla Rosji” i „wepchnął dwa sąsiednie narody w wojnę, w której nie będzie zwycięzców”.
Materiały Lenty.ru zaczynały się od nagłówka „Putin wszczął jedną z najkrwawszych wojen XXI w.” i „Putin zmienił się w smutnego dyktatora i paranoika”. Dziennikarze Lenty.ru opublikowali również artykuł analityczny, w którym zarzucili Władimirowi Putinowi, że rozpoczął wojnę, żeby ukryć porażki gospodarcze.
"Putin musi odejść. On wywołał bezmyślną wojnę i prowadzi Rosję w przepaść” - napisali dziennikarze Lenty.ru.
Autorzy tekstów podkreślili, że rosyjski przywódca kieruje się „wymyślonymi pretekstami o rzekomym zagrożeniu dla Rosji” i „wepchnął dwa sąsiednie narody w wojnę, w której nie będzie zwycięzców”.

Radio Szczecin