Korea Północna oficjalnie potwierdziła pierwsze przypadki koronawirusa na swoim terytorium.
Państwowe media poinformowały, że w Pjongczangu wykryto zakażenia wariantem wirusa Omikron o nazwie BA.2.
"Wykryliśmy lukę w naszym froncie walki z pandemią, który był szczelny przez ostatnie dwa lata i trzy miesiące, poczynając od lutego 2020 roku" - podały państwowe media. W komunikacie nie podano liczby zakażonych osób ani prawdopodobnego źródła zakażenia.
Przywódca Korei Północnej - Kim Dzong Un zwołał nadzwyczajne posiedzenie biura politycznego, na którym przedyskutowano dotychczasowe zakażenia oraz sposoby jak najskuteczniejszego zwalczania epidemii - poinformowała rządowa agencja prasowa KCNA.
Kim Dzong Un wezwał do jak najszybszego wyeliminowania choroby. Zalecił też ścisłe kontrole na granicach oraz izolację w celu powstrzymania rozprzestrzeniania się wirusa - podała agencja KCNA.
Według Światowej Organizacji Zdrowia do końca 2020 roku Korea Północna wykonała ponad 13 tysięcy testów na koronawirusa i wszystkie dały wynik negatywny.
"Wykryliśmy lukę w naszym froncie walki z pandemią, który był szczelny przez ostatnie dwa lata i trzy miesiące, poczynając od lutego 2020 roku" - podały państwowe media. W komunikacie nie podano liczby zakażonych osób ani prawdopodobnego źródła zakażenia.
Przywódca Korei Północnej - Kim Dzong Un zwołał nadzwyczajne posiedzenie biura politycznego, na którym przedyskutowano dotychczasowe zakażenia oraz sposoby jak najskuteczniejszego zwalczania epidemii - poinformowała rządowa agencja prasowa KCNA.
Kim Dzong Un wezwał do jak najszybszego wyeliminowania choroby. Zalecił też ścisłe kontrole na granicach oraz izolację w celu powstrzymania rozprzestrzeniania się wirusa - podała agencja KCNA.
Według Światowej Organizacji Zdrowia do końca 2020 roku Korea Północna wykonała ponad 13 tysięcy testów na koronawirusa i wszystkie dały wynik negatywny.

Radio Szczecin