Ponad 520 pielęgniarek z Ukrainy pracuje w Polsce - wynika z danych z Centralnego Rejestru Pielęgniarek i Położnych.
- Z tej grupy około 300 osób skończyło w naszym kraju kierunki pielęgniarstwa, znają więc dobrze język polski i znalazło już zatrudnienie - powiedziała prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych Zofia Małas.
Pozostałe 200 osób jest zatrudnionych albo na zasadzie nostryfikacji dyplomu, albo tak zwanej "szybkiej ścieżki", w której składa się dokumenty do ministerstwa zdrowia.
Od momentu wybuchu agresji Rosji na Ukrainę około 300 obywatelek Ukrainy złożyło podania do resortu zdrowia. Na chwilę obecną ponad 100 osób ma wydane prawo wykonywania zawodu pielęgniarki, ale na razie będą pracować pod nadzorem.
W czwartek obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Pielęgniarki i Położnej. W naszym kraju zatrudnionych w tych zawodach jest ponad 265 tysięcy osób.
Pozostałe 200 osób jest zatrudnionych albo na zasadzie nostryfikacji dyplomu, albo tak zwanej "szybkiej ścieżki", w której składa się dokumenty do ministerstwa zdrowia.
Od momentu wybuchu agresji Rosji na Ukrainę około 300 obywatelek Ukrainy złożyło podania do resortu zdrowia. Na chwilę obecną ponad 100 osób ma wydane prawo wykonywania zawodu pielęgniarki, ale na razie będą pracować pod nadzorem.
W czwartek obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Pielęgniarki i Położnej. W naszym kraju zatrudnionych w tych zawodach jest ponad 265 tysięcy osób.

Radio Szczecin