Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Fot. © European Union 2020 - Source: EP
Fot. © European Union 2020 - Source: EP
Ambasadorowie unijnych krajów mają w środę uzgodnić techniczne i prawne szczegóły porozumienia w sprawie częściowego embarga na import ropy z Rosji.
Kompromis w sprawie wstrzymania zakupów ropy sprowadzanej drogą morską osiągnęli we wtorek na szczycie w Brukseli przywódcy 27 krajów. To porozumienie było możliwe, bo Węgry zrezygnowały z weta otrzymując pewne ustępstwa.

Embargo jest częściowe, ale oznacza, że do końca roku Unia przestanie kupować prawie 90 procent ropy obecnie sprowadzanej z Rosji.

- To duży krok naprzód - komentowała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.

Premier Mateusz Morawiecki nazwał to rewolucją gospodarczą. - To oznacza, że Rosja w sposób trwały w niedalekiej przyszłości zacznie tracić swoje dochody - mówił szef rządu, jednocześnie zapewniając" "Bezpieczeństwo energetyczne Polski nie jest zagrożone, bezpieczeństwo dostaw ropy nie jest zagrożone".

Zgodnie z ustaleniami, do końca roku zablokowana ma być ropa, a dwa-trzy miesiące później także produkty rafineryjne z niej wytwarzane. W ramach wyłączeń Węgry oraz Słowacja i Czechy będą mogły nadal kupować ropę sprowadzaną rurociągiem "Przyjaźń". Jak długo? To nie jest określone, ale według unijnych urzędników do końca roku powinien być ustalony termin wygaszania tej derogacji.

Węgry otrzymały też zapewnienie i to zostanie wpisane do dokumentów prawnych, że jeśli ropociąg biegnący przez Ukrainę zostanie zniszczony, to będą mogły kupować rosyjską ropę sprowadzaną tankowcami. Ponadto Czechy otrzymały półtoraroczne wyłączenie z zakazu importu oleju napędowego produkowanego w Unii z rosyjskiej ropy. Na wyjątki od embarga będą mogły też liczyć Bułgaria i Chorwacja.
Relacja Beaty Płomeckiej (IAR).

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty