Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej (NASA) opublikowała jedno z pierwszych zdjęć z teleskopu Jamesa Webba. Jest to najgłębszy obraz wszechświata, jaki kiedykolwiek uchwycono.
Urządzenie to zmienia sposób, w jaki ludzie postrzegają świat. Kosmiczny teleskop Jamesa Webba służy do obserwacji w podczerwieni.
Zdjęcie przedstawia masywną grupę gromad galaktyk. Teleskop działa jak szkło powiększające dla obiektów znajdujących się za nimi. Szkoło nazywane soczewkowaniem grawitacyjnym, stworzyło pierwsze głębokie pole widzenia niewiarygodnie starych i odległych i stosunkowo słabych galaktyk. Niektóre z nich nigdy wcześniej nie były widziane.
Zdjęcie przedstawia masywną grupę gromad galaktyk. Teleskop działa jak szkło powiększające dla obiektów znajdujących się za nimi. Szkoło nazywane soczewkowaniem grawitacyjnym, stworzyło pierwsze głębokie pole widzenia niewiarygodnie starych i odległych i stosunkowo słabych galaktyk. Niektóre z nich nigdy wcześniej nie były widziane.
- To najgłębszy obraz naszego wszechświata, jaki kiedykolwiek udało się wykonać - brzmi oficjalny komunikat Amerykańskiej Agencji Kosmicznej.
Jego prezentacja miała miejsce w Białym Domu. Gromada galaktyk pokazała się tak jak pojawiła się w kosmosie ponad cztery i pół miliarda lat temu.
"Ten wycinek rozległego wszechświata pokrywa skrawek nieba wielkości ziarenka piasku, trzymanego na wyciągnięcie ręki przez kogoś na Ziemi” - dalej czytamy w komunikacie NASA.
Uchwycenie przez teleskop Webba tego obrazu zajęło tygodnie. W najbliższym czasie upubliczniane będą kolejne tego typu fotografie kosmosu w wysokiej rozdzielczości.
It's here–the deepest, sharpest infrared view of the universe to date: Webb's First Deep Field.
— NASA (@NASA) July 11, 2022
Previewed by @POTUS on July 11, it shows galaxies once invisible to us. The full set of @NASAWebb's first full-color images & data will be revealed July 12: https://t.co/63zxpNDi4I pic.twitter.com/zAr7YoFZ8C

Radio Szczecin