Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Fot. pixabay.com / geralt (CC0 domena publiczna)
Fot. pixabay.com / geralt (CC0 domena publiczna)
Na okupowanych przez Rosję terenach Ukrainy może dojść do humanitarnej katastrofy - ostrzegają niezależni obserwatorzy.
W ukraińskich miastach i wsiach zajętych przez Rosjan brakuje jedzenia, wody, gazu i energii elektrycznej. Jak informują obrońcy praw człowieka, rosyjska armia represjonuje miejscową ludność, próbuje Ukraińców siłą wcielać do armii i wysyłać na front.

Na początku lipca rosyjski portal niezależny „Meduza” informował, że rosyjskie wojska i separatyści z Donbasu wyłapują mężczyzn, którzy nie zdążyli się ewakuować i zmuszają ich do służby wojskowej.

Coraz trudniejsza jest też sytuacja socjalna cywilów pozostających na okupowanych przez Rosjan terytoriach Ukrainy. Potwierdza to szef administracji obwodu ługańskiego Sierhij Hajdaj.

- Jeśli chodzi o tę część obwodu ługańskiego, gdzie toczyły się brutalne walki, to ci, którzy czekali na tak zwany „ruski mir”, nie doczekali się. Oni tam stoją w kolejkach po bochenek chleba, nie mają gazu, nie mają wody, ani prądu. Kanalizacja jest zniszczona. Miasta czeka poważna humanitarna katastrofa - podkreśla ukraiński urzędnik.

Sierhij Hajdaj dodaje, że tam, gdzie nie toczyły się walki i rolnicy mogli prowadzić prace polowe, Rosjanie kradną zbiory i wywożą je do Rosji.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty