Papież Franciszek przebywający w Kanadzie spotka się z przedstawicielami rdzennej ludności.
Wyrażenie żalu i prośba o przebaczenie za krzywdy, wyrządzone jej przez ludzi Kościoła to główny cel papieskiej pielgrzymki.
W niedzielę papież przez cały dzień odpoczywał w seminarium w Edmonton po trudach podróży. Dziś rano, przed godz. 17 czasu obowiązującego w Polsce, uda się z Edmonton samochodem do oddalonego o 100 kilometrów miasteczka Maskwacis.
Spotka się tam z Metysami i Inuitami, do których skieruje swoje pierwsze publiczne przemówienie tej pielgrzymki. Odwiedzi też ich cmentarz.
W kwietniu Franciszek przyjął w Watykanie przedstawicieli rdzennej ludności Kanady. Wówczas prosił ich o wybaczenie za cierpienia doznane ze strony katolików, którzy, jak podkreślił, postępowali sprzecznie z Ewangelią Jezusa.
Po powrocie do Edmonton Franciszek uda się do katolickiego kościoła Świętego Serca, który był pierwszą parafią Metysów i Inuitów.
W niedzielę papież przez cały dzień odpoczywał w seminarium w Edmonton po trudach podróży. Dziś rano, przed godz. 17 czasu obowiązującego w Polsce, uda się z Edmonton samochodem do oddalonego o 100 kilometrów miasteczka Maskwacis.
Spotka się tam z Metysami i Inuitami, do których skieruje swoje pierwsze publiczne przemówienie tej pielgrzymki. Odwiedzi też ich cmentarz.
W kwietniu Franciszek przyjął w Watykanie przedstawicieli rdzennej ludności Kanady. Wówczas prosił ich o wybaczenie za cierpienia doznane ze strony katolików, którzy, jak podkreślił, postępowali sprzecznie z Ewangelią Jezusa.
Po powrocie do Edmonton Franciszek uda się do katolickiego kościoła Świętego Serca, który był pierwszą parafią Metysów i Inuitów.

Radio Szczecin