Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, Maciej Wąsik powiedział, że zapora na granicy z Białorusią to skuteczna metoda zapobiegania nielegalnej migracji i Polska wybudowała ją przede wszystkim, by bronić swojej racji stanu.
Podkreślił, że inne kraje także budują zapory, między innymi Litwa i Łotwa.
- Ta migracja jest, jak się obserwuje fora migracyjne bliskowschodnie. Najbardziej w cenie są teraz wizy studenckie do Moskwy, rosyjskie. Maski opadły, widać, kto za tym stał. Ci, którzy próbują dzisiaj przejść przez granicę z Białorusi do Polski, pierwszy krok w Europie stawiają w Moskwie - mówił wiceminister.
Maciej Wąsik dodał, że koszt budowy zapory na polsko-białoruskiej granicy to 1 miliard 600 milionów złotych.
- Polskę stać na taki wydatek - ocenił.
- Ta migracja jest, jak się obserwuje fora migracyjne bliskowschodnie. Najbardziej w cenie są teraz wizy studenckie do Moskwy, rosyjskie. Maski opadły, widać, kto za tym stał. Ci, którzy próbują dzisiaj przejść przez granicę z Białorusi do Polski, pierwszy krok w Europie stawiają w Moskwie - mówił wiceminister.
Maciej Wąsik dodał, że koszt budowy zapory na polsko-białoruskiej granicy to 1 miliard 600 milionów złotych.
- Polskę stać na taki wydatek - ocenił.
- Ta migracja jest, jak się obserwuje fora migracyjne bliskowschodnie. Najbardziej w cenie są teraz wizy studenckie do Moskwy, rosyjskie. Maski opadły, widać, kto za tym stał. Ci, którzy próbują dzisiaj przejść przez granicę z Białorusi do Polski, pierwszy krok w Europie stawiają w Moskwie - mówił wiceminister.

Radio Szczecin