Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że wprowadzenie wakacji kredytowych to był obowiązek rządu.
Dzisiaj weszła w życie ustawa, która ma wesprzeć osoby posiadające kredyty hipoteczne w polskiej walucie poprzez zawieszenie spłaty maksymalnie ośmiu rat kredytu.
Szef rządu podkreślił na konferencji prasowej, że rozwiązanie ma wesprzeć przede wszystkim tych w najgorszej sytuacji.
- Niesienie pomocy obywatelom jest dla nas pierwszorzędnym nakazem. Dlatego wprowadzamy te wszystkie mechanizmy, które mają ubezpieczyć, ułatwić życie ludziom, którzy wzięli kredyt hipoteczny. Przywracamy jednocześnie pewnego rodzaju równowagę. Kredyt miał być przepustką do własnego domu, a nie kamieniem młyńskim u szyi niektórych, zwłaszcza tych, którzy tracą pracę albo są w bardzo trudnej sytuacji bytowej. Dlatego, kiedy raty kredytu stają się za wysokie państwo interweniuje, państwo działa - podkreślił premier.
Aby skorzystać z wakacji kredytowych, wystarczy złożyć wniosek do swojego banku przed dniem płatności raty. Kredytobiorca może złożyć wniosek w tradycyjnej formie w oddziale swojego banku, drogą elektroniczną, w tym poprzez bankowość elektroniczną, wysłać pocztą listem poleconym ze zwrotnym poświadczeniem odbioru lub mailem. Bank ma obowiązek w ciągu 21 dni potwierdzić jego otrzymanie na trwałym nośniku.
Zgodnie z przepisami jedynym kosztem, jaki kredytobiorca będzie ponosił w trakcie wakacji, są ubezpieczenia powiązane z umową kredytową, na przykład ubezpieczenie pomostowe, na życie lub od utraty pracy.
W bieżącym roku można zawiesić spłatę czterech rat - po dwa miesiące w trzecim i czwartym kwartale. Natomiast w 2023 roku po jednym miesiącu w każdym z czterech kwartałów. Terminy na spłatę zostaną przedłużone w umowie kredytowej bez dodatkowych odsetek. Niewykorzystane miesiące we wskazanych okresach przepadają i nie można ich wykorzystać później.
Według danych Biura Informacji Kredytowej liczba kredytobiorców uprawnionych do skorzystania z wakacji kredytowych wynosi 3,41 miliona osób, a liczba umów kredytów hipotecznych objętych tym wsparciem - 1,97 miliona. Fakt skorzystania z wakacji będzie odnotowany w BIK-u, ale zdaniem prezesa tej instytucji nie powinien mieć negatywnego wpływu na scoring kredytowy.
Narodowy Bank Polski oszacował koszt wakacji kredytowych dla banków na 20 miliardów złotych, przy założeniu, że ze wsparcia skorzystają wszyscy uprawnieni.
Szef rządu podkreślił na konferencji prasowej, że rozwiązanie ma wesprzeć przede wszystkim tych w najgorszej sytuacji.
- Niesienie pomocy obywatelom jest dla nas pierwszorzędnym nakazem. Dlatego wprowadzamy te wszystkie mechanizmy, które mają ubezpieczyć, ułatwić życie ludziom, którzy wzięli kredyt hipoteczny. Przywracamy jednocześnie pewnego rodzaju równowagę. Kredyt miał być przepustką do własnego domu, a nie kamieniem młyńskim u szyi niektórych, zwłaszcza tych, którzy tracą pracę albo są w bardzo trudnej sytuacji bytowej. Dlatego, kiedy raty kredytu stają się za wysokie państwo interweniuje, państwo działa - podkreślił premier.
Aby skorzystać z wakacji kredytowych, wystarczy złożyć wniosek do swojego banku przed dniem płatności raty. Kredytobiorca może złożyć wniosek w tradycyjnej formie w oddziale swojego banku, drogą elektroniczną, w tym poprzez bankowość elektroniczną, wysłać pocztą listem poleconym ze zwrotnym poświadczeniem odbioru lub mailem. Bank ma obowiązek w ciągu 21 dni potwierdzić jego otrzymanie na trwałym nośniku.
Zgodnie z przepisami jedynym kosztem, jaki kredytobiorca będzie ponosił w trakcie wakacji, są ubezpieczenia powiązane z umową kredytową, na przykład ubezpieczenie pomostowe, na życie lub od utraty pracy.
W bieżącym roku można zawiesić spłatę czterech rat - po dwa miesiące w trzecim i czwartym kwartale. Natomiast w 2023 roku po jednym miesiącu w każdym z czterech kwartałów. Terminy na spłatę zostaną przedłużone w umowie kredytowej bez dodatkowych odsetek. Niewykorzystane miesiące we wskazanych okresach przepadają i nie można ich wykorzystać później.
Według danych Biura Informacji Kredytowej liczba kredytobiorców uprawnionych do skorzystania z wakacji kredytowych wynosi 3,41 miliona osób, a liczba umów kredytów hipotecznych objętych tym wsparciem - 1,97 miliona. Fakt skorzystania z wakacji będzie odnotowany w BIK-u, ale zdaniem prezesa tej instytucji nie powinien mieć negatywnego wpływu na scoring kredytowy.
Narodowy Bank Polski oszacował koszt wakacji kredytowych dla banków na 20 miliardów złotych, przy założeniu, że ze wsparcia skorzystają wszyscy uprawnieni.
- Niesienie pomocy obywatelom jest dla nas pierwszorzędnym nakazem. Dlatego wprowadzamy te wszystkie mechanizmy, które mają ubezpieczyć, ułatwić życie ludziom, którzy wzięli kredyt hipoteczny. Przywracamy jednocześnie pewnego rodzaju równowagę. Kredyt miał być przepustką do własnego domu, a nie kamieniem młyńskim u szyi niektórych, zwłaszcza tych, którzy tracą pracę albo są w bardzo trudnej sytuacji bytowej. Dlatego, kiedy raty kredytu stają się za wysokie państwo interweniuje - podkreślił premier.

Radio Szczecin