Na francuskim cmentarzu w podparyskim Montmorency, zwanym „panteonem polskiej emigracji”, odnowiono w tym roku trzy nagrobki - powiedziała Barbara Kłosowicz, prezes Towarzystwa Opieki nad Polskimi Zabytkami i Grobami Historycznymi we Francji.
Cmentarz ten jest miejscem szczególnie ważnym dla Polonii, ponieważ pochowano tam wielu wybitnych rodaków, między innymi Adama Mickiewicza i Cypriana Kamila Norwida.
W „panteonie polskiej emigracji” przeprowadzono w tym roku konserwację podwójnego nagrobka z połowy XIX wieku, w którym pochowano generała Karola Kniaziewicza - dowódcę legionów polskich we Włoszech - i pisarza Juliana Ursyna Niemcewicza.
- Przez te 160 lat był czyszczony z naleciałości, ale nie podjęto remontu fundamentów tego grobu - tłumaczyła Barbara Kłosowicz.
Podkreśliła, że nagrobek Kniaziewicza i Niemcewicza, który jest najstarszym grobem w Montmorency, ma szczególną wagę dla lokalnej Polonii.
- Po śmierci Kniaziewicza i Niemcewicza, książę Czartoryski rozpoczął w 1843 roku starania o to, żeby dwa, trzy razy do roku były odprawione msze za dusze tych dwóch wybitych Polaków, oraz innych Polaków zmarłych na emigracji. Ta tradycja trwa do dziś - mówiła Barbara Kłosowicz.
Na cmentarzu w Montmorency odnowiono też kaplicę rodziny dyplomaty Mikołaja Jaroszyńskiego, oraz restauratorki Bronisławy Królikowskiej.
Konserwacja nagrobków realizowana jest przez Towarzystwo Opieki nad Polskimi Zabytkami i Grobami Historycznymi we Francji.
Organizację wspiera Narodowy Instytut Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą „Polonika”.
W „panteonie polskiej emigracji” przeprowadzono w tym roku konserwację podwójnego nagrobka z połowy XIX wieku, w którym pochowano generała Karola Kniaziewicza - dowódcę legionów polskich we Włoszech - i pisarza Juliana Ursyna Niemcewicza.
- Przez te 160 lat był czyszczony z naleciałości, ale nie podjęto remontu fundamentów tego grobu - tłumaczyła Barbara Kłosowicz.
Podkreśliła, że nagrobek Kniaziewicza i Niemcewicza, który jest najstarszym grobem w Montmorency, ma szczególną wagę dla lokalnej Polonii.
- Po śmierci Kniaziewicza i Niemcewicza, książę Czartoryski rozpoczął w 1843 roku starania o to, żeby dwa, trzy razy do roku były odprawione msze za dusze tych dwóch wybitych Polaków, oraz innych Polaków zmarłych na emigracji. Ta tradycja trwa do dziś - mówiła Barbara Kłosowicz.
Na cmentarzu w Montmorency odnowiono też kaplicę rodziny dyplomaty Mikołaja Jaroszyńskiego, oraz restauratorki Bronisławy Królikowskiej.
Konserwacja nagrobków realizowana jest przez Towarzystwo Opieki nad Polskimi Zabytkami i Grobami Historycznymi we Francji.
Organizację wspiera Narodowy Instytut Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą „Polonika”.

Radio Szczecin