Premier Mateusz Morawiecki jest za powołaniem komisji weryfikacyjnej w sprawie energetyki. Szef rządu zapowiedział, że w ciągu dwóch tygodni zostanie ogłoszony projekt powołujący takie gremium.
Szef rządu mówił, że jest "gorącym zwolennikiem" komisji, która zweryfikowałaby potencjalnych działania i kontakty, które służyły uzależnieniu Polski od Rosji.
- Polacy mają prawo wiedzieć, kto i kiedy podejmował jakie decyzje, kto co robił, uzależniając nas coraz bardziej a to od Gazpromu, a to od różnych korporacji rosyjskich - tłumaczył Mateusz Morawiecki.
Na razie nie wiadomo, jaki zakres czasowy obejmą prace potencjalnej komisji.
Wcześniej posłowie Koalicji Obywatelskiej złożyli wniosek o powołanie sejmowej komisji śledczej do spraw działań organów państwa w sprawie zapobiegania i przeciwdziałania wpływom zagranicznych służb specjalnych na politykę zagraniczną Polski w latach 2013-2022.
- Polacy mają prawo wiedzieć, kto i kiedy podejmował jakie decyzje, kto co robił, uzależniając nas coraz bardziej a to od Gazpromu, a to od różnych korporacji rosyjskich - tłumaczył Mateusz Morawiecki.
Na razie nie wiadomo, jaki zakres czasowy obejmą prace potencjalnej komisji.
Wcześniej posłowie Koalicji Obywatelskiej złożyli wniosek o powołanie sejmowej komisji śledczej do spraw działań organów państwa w sprawie zapobiegania i przeciwdziałania wpływom zagranicznych służb specjalnych na politykę zagraniczną Polski w latach 2013-2022.
❗️ Premier @MorawieckiM w #KPRM: Poważne państwo nie może opierać swojej polityki energetycznej o węglowodory z Rosji, ani o drogie węglowodory z całego świata. Chcemy oprzeć się o nasze źródła, źródła odnawialne i o energetykę jądrową.
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) November 2, 2022
Więcej ▶️ https://t.co/XphDhtyYIR pic.twitter.com/9Fi8BrsV3W

Radio Szczecin