W przeddzień Narodowego Święta Niepodległości w bazylice archikatedralnej pod wezwaniem Męczeństwa świętego Jana Chrzciciela w Warszawie odprawiono mszę świętą w intencji ojczyzny i ofiar katastrofy smoleńskiej.
Biskup polowy Wojska Polskiego, Wiesław Lechowicz w homilii podkreślił, że wiara w Bożą Opatrzność daje nam pewność Zmartwychwstania.
- Z tej wiary czerpiemy pewność, że Zmartwychwstania dostąpią Ci, których dzisiaj wspominamy. Z tej wiary rodzi się również przekonanie, że Ojczyzna, która powstała z martwych przed stu laty i która była pierwszą miłością dla prezydenta Lecha Kaczyńskiego i dla tych, którzy polegli na nieludzkiej ziemi, zachowa swą suwerenność i niepodległość, mimo wewnętrznych i zewnętrznych zagrożeń - mówił hierarcha.
Dodał, że pamięć o zmarłych powinna służyć zachowaniu prawdy, która prowadzi do dobrego.
- Pomni na wagę pamięci pragniemy ocalić od zapomnienia tak samo katastrofę, jak i ludzi, którzy w niej zginęli. Nie po to, by rozpalać w sobie ogień nienawiści czy wrogości. Pamięć powinna służyć - jak pisał starożytny filozof Cyceron - zachowaniu prawdy - mówił biskup polowy Wojska Polskiego.
Zdaniem biskupa polowego Wiesława Lechowicza pamięć, modlitwa i życie zgodne z Ewangelią zaprowadzi nas do lepszej Ojczyzny.
- Wracamy pamięcią do tamtego tragicznego dnia i do wielkiego smutku, który niczym ciemne chmury pyłu wulkanicznego ogarnął przestrzeń naszych serc i umysłów. Wracamy pamięcią i modlitwą - także błagalną - o pomyślną teraźniejszość i przyszłość naszej Ojczyzny - zaznaczył w homilii.
Proboszcz parafii archikatedralnej, ksiądz Bogdan Bartołd podczas nabożeństwa podkreślił, że nieustannie powinniśmy pamiętać o tych, którzy oddali życie służąc ojczyźnie.
- Niech przykład życia tych, którzy zginęli nad Smoleńskiem, stanie się dla współczesnych Polaków wskazówką - jak żyć dalej i jak budować nasz ojczysty kraj. Nasza wierność wobec nich powinna się wyrażać się w kontynuacji podjętego przez nich dzieła oraz szacunku dla ideałów, które im przyświecały - tak, aby wyrosło nowe pokolenie mądrych i odpowiedzialnych Polaków zdolnych do pracy na rzecz innych ludzi, dla których władza nie będzie celem samym w sobie, ale przestrzenią do służby dla całego narodu - jego kultury, bezpieczeństwa, wolności i wielkości - dodał.
W nabożeństwie uczestniczyli między innymi premier Mateusz Morawiecki, marszałek Sejmu Elżbieta Witek, prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński oraz parlamentarzyści, reprezentanci samorządów i mieszkańcy stolicy.
10 kwietnia 2010 roku w katastrofie samolotu Tu-154M pod Smoleńskiem zginęło 96 osób, w tym para prezydencka - Lech i Maria Kaczyńscy. Delegacja zmierzała na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.
- Z tej wiary czerpiemy pewność, że Zmartwychwstania dostąpią Ci, których dzisiaj wspominamy. Z tej wiary rodzi się również przekonanie, że Ojczyzna, która powstała z martwych przed stu laty i która była pierwszą miłością dla prezydenta Lecha Kaczyńskiego i dla tych, którzy polegli na nieludzkiej ziemi, zachowa swą suwerenność i niepodległość, mimo wewnętrznych i zewnętrznych zagrożeń - mówił hierarcha.
Dodał, że pamięć o zmarłych powinna służyć zachowaniu prawdy, która prowadzi do dobrego.
- Pomni na wagę pamięci pragniemy ocalić od zapomnienia tak samo katastrofę, jak i ludzi, którzy w niej zginęli. Nie po to, by rozpalać w sobie ogień nienawiści czy wrogości. Pamięć powinna służyć - jak pisał starożytny filozof Cyceron - zachowaniu prawdy - mówił biskup polowy Wojska Polskiego.
Zdaniem biskupa polowego Wiesława Lechowicza pamięć, modlitwa i życie zgodne z Ewangelią zaprowadzi nas do lepszej Ojczyzny.
- Wracamy pamięcią do tamtego tragicznego dnia i do wielkiego smutku, który niczym ciemne chmury pyłu wulkanicznego ogarnął przestrzeń naszych serc i umysłów. Wracamy pamięcią i modlitwą - także błagalną - o pomyślną teraźniejszość i przyszłość naszej Ojczyzny - zaznaczył w homilii.
Proboszcz parafii archikatedralnej, ksiądz Bogdan Bartołd podczas nabożeństwa podkreślił, że nieustannie powinniśmy pamiętać o tych, którzy oddali życie służąc ojczyźnie.
- Niech przykład życia tych, którzy zginęli nad Smoleńskiem, stanie się dla współczesnych Polaków wskazówką - jak żyć dalej i jak budować nasz ojczysty kraj. Nasza wierność wobec nich powinna się wyrażać się w kontynuacji podjętego przez nich dzieła oraz szacunku dla ideałów, które im przyświecały - tak, aby wyrosło nowe pokolenie mądrych i odpowiedzialnych Polaków zdolnych do pracy na rzecz innych ludzi, dla których władza nie będzie celem samym w sobie, ale przestrzenią do służby dla całego narodu - jego kultury, bezpieczeństwa, wolności i wielkości - dodał.
W nabożeństwie uczestniczyli między innymi premier Mateusz Morawiecki, marszałek Sejmu Elżbieta Witek, prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński oraz parlamentarzyści, reprezentanci samorządów i mieszkańcy stolicy.
10 kwietnia 2010 roku w katastrofie samolotu Tu-154M pod Smoleńskiem zginęło 96 osób, w tym para prezydencka - Lech i Maria Kaczyńscy. Delegacja zmierzała na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.

Radio Szczecin