Bezpieczeństwo w regionie i wojna na Ukrainie były w poniedziałek w Wilnie tematami rozmów prezydenckich doradców do spraw zagranicznych i szefów bezpieczeństwa narodowego krajów bałtyckich, Polski i Ukrainy.
Oprócz tego poruszono też m.in. kwestie przyszłorocznego szczytu NATO, który odbędzie się na Litwie.
Jak powiedział po spotkaniu szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Jacek Siewiera, udział strony ukraińskiej w tych rozmowach miał na celu dostarczenie najnowszych informacji dotyczących tego, co dzieje się w Chersoniu i okolicach tego miasta.
Szef Biura Polityki Międzynarodowej Kancelarii Prezydenta RP Jakub Kumoch zwrócił uwagę, że podczas spotkania poruszono też kwestie przekonywania zachodnich partnerów do tego, aby "nie wykazywać żadnego zmęczenia wojną". "Mrzonka, że ktoś myśli, że z Rosją można dogadać się w pół drogi i uzyskać jakieś ustępstwa została ładnie podsumowana przez jednego z przedstawicieli państw bałtyckich: w 2014 roku takie samo myślenie doprowadziło do agresji w roku 2022" - zaznaczył Jakub Kumoch.
Prezydencki minister dodał, że Rosja nauczona obecną porażką, do kolejnej wojny przygotuje się o wiele lepiej. Ważna kwestią poruszoną podczas dzisiejszych rozmów był też kolejny szczyt NATO. Odbędzie się on w przyszłym roku w lipcu w Wilnie. Jacek Siewiera powiedział, że dziś w litewskiej stolicy rozmawiano o rozmieszczeniu wojsk sojuszniczych na terytoriach Polski i krajów bałtyckich oraz o sprawach związanych ze strukturami dowodzenia. Podkreślano też kwestie dalszego wzmacniania flanki wschodniej Sojuszu, wsparcia dla Ukrainy i pełnoprawnego uczestnictwa Szwecji i Finlandii w szczycie NATO. Uzgodniona została również koordynacja działań i współpraca w sprawach polityki zagranicznej, bezpieczeństwa narodowego i obrony.
Jak powiedział po spotkaniu szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Jacek Siewiera, udział strony ukraińskiej w tych rozmowach miał na celu dostarczenie najnowszych informacji dotyczących tego, co dzieje się w Chersoniu i okolicach tego miasta.
Szef Biura Polityki Międzynarodowej Kancelarii Prezydenta RP Jakub Kumoch zwrócił uwagę, że podczas spotkania poruszono też kwestie przekonywania zachodnich partnerów do tego, aby "nie wykazywać żadnego zmęczenia wojną". "Mrzonka, że ktoś myśli, że z Rosją można dogadać się w pół drogi i uzyskać jakieś ustępstwa została ładnie podsumowana przez jednego z przedstawicieli państw bałtyckich: w 2014 roku takie samo myślenie doprowadziło do agresji w roku 2022" - zaznaczył Jakub Kumoch.
Prezydencki minister dodał, że Rosja nauczona obecną porażką, do kolejnej wojny przygotuje się o wiele lepiej. Ważna kwestią poruszoną podczas dzisiejszych rozmów był też kolejny szczyt NATO. Odbędzie się on w przyszłym roku w lipcu w Wilnie. Jacek Siewiera powiedział, że dziś w litewskiej stolicy rozmawiano o rozmieszczeniu wojsk sojuszniczych na terytoriach Polski i krajów bałtyckich oraz o sprawach związanych ze strukturami dowodzenia. Podkreślano też kwestie dalszego wzmacniania flanki wschodniej Sojuszu, wsparcia dla Ukrainy i pełnoprawnego uczestnictwa Szwecji i Finlandii w szczycie NATO. Uzgodniona została również koordynacja działań i współpraca w sprawach polityki zagranicznej, bezpieczeństwa narodowego i obrony.

Radio Szczecin