Już tylko godziny dzielą nas od kolejnej próby startu bezzałogowej kosmicznej misji Artemis. Ma być ona początkiem triumfalnego, po pięciu dekadach przerwy, powrotu człowieka na księżyc.
W Centrum Kosmicznym Kennedy'ego na Florydzie, na przylądku Canaveral trwają ostatnie przygotowania. Dwugodzinne okienko startowe zostanie otwarte w środę zaraz po 7 rano. Obecnie NASA wszystko dopina na ostatni guzik. Prognozy pogody przewidują 90 procent szans na uzyskanie akceptowalnych warunków dla planowanego startu.
Wcześniejsze cztery zostały odwołane. Dwa pierwsze w sierpniu i wrześniu z powodu problemów technicznych, kolejne dwa z powodu nadejścia huraganów Ian i Nicole. Ten ostatni zaatakował wschodnie wybrzeże Florydy w zeszłym tygodniu. Wówczas siła wiatru nie była na tyle mocna, aby inżynierowie zdecydowali się schować najpotężniejsza w dziejach świata rakietę do hangaru. To, by opóźniło misję o kolejnych kilka tygodni. Zdemontowano tylko czasowo najbardziej wrażliwe elementy. Ostatecznie trzeba było wymienić złącza elektryczne na maszcie służącym do tankowania rakiety. Z powodu silnego wiatru naderwany został materiał izolujący między statkiem Orion i systemem przerwania startu. To usterka również została już usunięta.
Misja ma potrwać 42 dni. Na pokładzie statku kosmicznego Orion na razie znajdą się manekiny. Misje załogowe planowane są za 2, 3 lata.
Wcześniejsze cztery zostały odwołane. Dwa pierwsze w sierpniu i wrześniu z powodu problemów technicznych, kolejne dwa z powodu nadejścia huraganów Ian i Nicole. Ten ostatni zaatakował wschodnie wybrzeże Florydy w zeszłym tygodniu. Wówczas siła wiatru nie była na tyle mocna, aby inżynierowie zdecydowali się schować najpotężniejsza w dziejach świata rakietę do hangaru. To, by opóźniło misję o kolejnych kilka tygodni. Zdemontowano tylko czasowo najbardziej wrażliwe elementy. Ostatecznie trzeba było wymienić złącza elektryczne na maszcie służącym do tankowania rakiety. Z powodu silnego wiatru naderwany został materiał izolujący między statkiem Orion i systemem przerwania startu. To usterka również została już usunięta.
Misja ma potrwać 42 dni. Na pokładzie statku kosmicznego Orion na razie znajdą się manekiny. Misje załogowe planowane są za 2, 3 lata.

Radio Szczecin