Jeziora na Warmii i Mazurach zaczęły zamarzać dopiero w ostatnich dniach, więc lód jest jeszcze bardzo cienki. W sobotę Mazurska Służba Ratownicza z Okartowa pierwszy raz tej zimy sprawdzała grubość pokrywy lodowej na jeziorze Śniardwy. Pomiar wykazał, że lód ma tam średnio 7 centymetrów grubości.
Strażacy ostrzegają, że zmieniająca się temperatura i opady śniegu osłabiają strukturę tafli lodowej i wejście na akwen może zakończyć się tragedią.
Także ratownicy wodni odradzają wchodzenie na zamarznięte jeziora czy rzeki.
Także ratownicy wodni odradzają wchodzenie na zamarznięte jeziora czy rzeki.

Radio Szczecin