Szacuje się, że w Polsce rocznie hodowanych jest około 20 tysięcy ton karpi, a Polacy zjadają ich nawet dwa razy więcej.
Jak sprawdzić czy kupowana przez nas ryba jest świeża? Na co zwrócić uwagę? Warto popatrzeć na jej oczy i łuski - podpowiada Jarosław Parol, prezes Regionalnej Izby Gospodarczej Żywności Naturalnej i Tradycyjnej w Olsztynie.
- Ryba świeża ma naturalne, żywe kolory. Błyszczy się, bo jest jeszcze pokryta odrobiną tego śluzu, który ma naturalnie pływając w wodzie. Kiedy ją dotkniemy, widzimy czy jest sprężysta. Jak ją naciśniemy palcem - nieważne czy to cała ryba czy filet, jeżeli mięso wraca do swojego pierwotnego kształtu to wiemy, że jeszcze trzyma wiązania. Spójrzmy jej w oczy. Jeśli pojawia się nam mgiełka to oznacza, że ta ryba chwilę tam musi już leżeć - mówi Parol.
Oprócz karpia na świątecznych stołach od kilku lat obecne są także inne gatunki ryb, takie jak pstrąg, dorsz czy sandacz.
- Ryba świeża ma naturalne, żywe kolory. Błyszczy się, bo jest jeszcze pokryta odrobiną tego śluzu, który ma naturalnie pływając w wodzie. Kiedy ją dotkniemy, widzimy czy jest sprężysta. Jak ją naciśniemy palcem - nieważne czy to cała ryba czy filet, jeżeli mięso wraca do swojego pierwotnego kształtu to wiemy, że jeszcze trzyma wiązania. Spójrzmy jej w oczy. Jeśli pojawia się nam mgiełka to oznacza, że ta ryba chwilę tam musi już leżeć - mówi Parol.
Oprócz karpia na świątecznych stołach od kilku lat obecne są także inne gatunki ryb, takie jak pstrąg, dorsz czy sandacz.

Radio Szczecin