Cztery osoby z objawami zatrucia tlenkiem węgla trafiły do szpitala, a ponad trzydzieści trzeba było ewakuować. To bilans akcji strażaków w ośrodku MONAR w Zaczerlanach koło Białegostoku.
Zgłoszenie do ratowników wpłynęło po tym, jak zagrożenie wykrył czujnik czadu znajdujący się w budynku. Na miejsce pojechały dwa zastępy strażaków - ich sprzęt potwierdził wysokie stężenie tlenku węgla w pomieszczeniach. Z budynku ewakuowano 32 osoby.
Cztery z nich miały zawroty głowy i trafiły do szpitala. Według wstępnych ustaleń przyczyną zdarzenia mogła być nieszczelność pieca węglowego. Ewakuowane osoby wróciły już do budynku, który tymczasowo ma być ogrzewany klimatyzatorami.
Cztery z nich miały zawroty głowy i trafiły do szpitala. Według wstępnych ustaleń przyczyną zdarzenia mogła być nieszczelność pieca węglowego. Ewakuowane osoby wróciły już do budynku, który tymczasowo ma być ogrzewany klimatyzatorami.

Radio Szczecin