Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

źródło: https://pixabay.com/pl/5586225/kamilgrygo/CC0 - domena publiczna
źródło: https://pixabay.com/pl/5586225/kamilgrygo/CC0 - domena publiczna
Nad Polską coraz częściej można podziwiać zorze polarne, a zdjęcia z ich obserwacji na terenie praktycznie całego kraju regularnie pojawiają się w sieci.
Ma to związek ze wzrostem aktywności Słońca, ale także z upowszechnieniem się smartfonów i internetu, dzięki którym łatwo możemy się dzielić naszymi obserwacjami.

- Naukowcy podkreślają, że zorze polarne od zawsze występowały nad Polską jednak niższa świadomość tego zjawiska jak i brak możliwości ich udokumentowania utrudniały tego typu obserwacje. Zorza jest również zjawiskiem bardzo kapryśnym, praktycznie nie można przewidzieć, w którym miejscu się pojawi - mówi astronom, dr Piotr Witek.

- Nie możemy mieć - z czysto naturalnych przyczyn - dużego wyprzedzenia jeśli chodzi o pojawienie się zorzy. Jeśli chodzi o rozbłysk słoneczny to kwestia pół godziny zanim cząsteczki dotrą do Ziemi - powiedział astronom.

Sytuacja zmienia się jeśli mamy do czynienia ze słonecznymi koronalnymi wyrzutami masy. W trakcie tego zjawiska ogromna chmura plazmy, która jest wyrzucana ze Słońca dość powoli sunie w stronę Ziemi. Wtedy możemy przygotować się do obserwacji zorzy polarnej, która z bardzo dużym prawdopodobieństwem pojawi się na nocnym niebie. Ze względu na wzrost aktywności Słońca koronalne wyrzuty masy ostatnio pojawiają się dość regularnie, stąd liczne doniesienia o obserwacji zórz nad Polską.

- W przypadku koronalnych wyrzutów masy prędkość cząstek jest mniejsza natomiast ich ilość jest dużo większa. Jeżeli do takiego wybuchu dojdzie to mamy kilkudniowe opóźnienie zanim cząsteczki dotrą do naszej atmosfery - powiedział dr Piotr Witek.

Najlepsze warunki do obserwacji zorzy polarnej na naszej szerokości geograficznej to okolice równonocy wiosennej i jesiennej, a więc druga połowa marca i września. Wynika to z pozycji Ziemi wobec Słońca i większych ilości wiatru słonecznego, który zderza się z ziemską atmosferą.
- Nie możemy mieć - z czysto naturalnych przyczyn - dużego wyprzedzenia jeśli chodzi o pojawienie się zorzy. Jeśli chodzi o rozbłysk słoneczny to kwestia pół godziny zanim cząsteczki dotrą do Ziemi - powiedział astronom.
- W przypadku koronalnych wyrzutów masy prędkość cząstek jest mniejsza natomiast ich ilość jest dużo większa. Jeżeli do takiego wybuchu dojdzie to mamy kilkudniowe opóźnienie zanim cząsteczki dotrą do naszej atmosfery - powiedział dr Piotr Witek.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

Posłuchaj najnowszych Wiadomości Radia Szczecin

Archiwum informacji

poniedziałek29wtorek30środa01czwartek02piątek03sobota04niedziela05poniedziałek06wtorek07środa08czwartek09piątek10sobota11niedziela12poniedziałek13wtorek14środa15czwartek16piątek17sobota18niedziela19poniedziałek20wtorek21środa22czwartek23piątek24sobota25niedziela26poniedziałek27wtorek28środa29czwartek30piątek31sobota01niedziela02
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty