Wojna odbiła się negatywnie na życiu mniejszości polskiej w Kijowie. Wielu aktywnych działaczy polonijnych ewakuowało się do Polski.
Ci, którzy zostali starają się podtrzymywać polskość w stolicy walczącego kraju. Jak podkreślają - najważniejsze obecnie jest zwycięstwo nad rosyjskim agresorem.
Jak zaznacza, Stanisław Panteluk - redaktor naczelny "Dziennika Kijowskiego" - mimo wojny w ukraińskiej stolicy wciąż odbywają się polskie spotkania i imprezy. Są one jednak skromniejsze, bo duża część miejscowych Polaków wyjechała. Polonijny dziennikarz prognozuje, że część Polaków wróci, ale nie wszyscy. Jak dodaje, cała działalność polonijna na Ukrainie po wojnie bardzo się zmieni.
"Dziennik Kijowski" wychodzi regularnie. Stanisław Panteluk podkreśla, że wiele artykułów poświęconych jest właśnie działaniom wojennym. Tym też żyje mniejszość polska na Ukrainie. Stanisław Panteluk zaznacza, że obecnie wszystkie spotkania mniejszości polskiej kończone są hasłem "Za zwycięstwo!".
Jak dodaje, jeśli nie będzie zwycięstwa, to nadejdą bardzo trudne czasy.
W Kijowie przed wojną działały i działają obecnie m.in. Stowarzyszenie Polaków "Zgoda", ale też Związek Polaków na Ukrainie. Aktywna była też młodzież z Zespołu Pieśni i Tańca Polanie znad Dniepru.
Przed wojną aktywnie też działa polska społeczność w podkijowskiej Borodziance - miejscowości, która wyjątkowo ucierpiała w wyniku rosyjskiej okupacji.
Jak zaznacza, Stanisław Panteluk - redaktor naczelny "Dziennika Kijowskiego" - mimo wojny w ukraińskiej stolicy wciąż odbywają się polskie spotkania i imprezy. Są one jednak skromniejsze, bo duża część miejscowych Polaków wyjechała. Polonijny dziennikarz prognozuje, że część Polaków wróci, ale nie wszyscy. Jak dodaje, cała działalność polonijna na Ukrainie po wojnie bardzo się zmieni.
"Dziennik Kijowski" wychodzi regularnie. Stanisław Panteluk podkreśla, że wiele artykułów poświęconych jest właśnie działaniom wojennym. Tym też żyje mniejszość polska na Ukrainie. Stanisław Panteluk zaznacza, że obecnie wszystkie spotkania mniejszości polskiej kończone są hasłem "Za zwycięstwo!".
Jak dodaje, jeśli nie będzie zwycięstwa, to nadejdą bardzo trudne czasy.
W Kijowie przed wojną działały i działają obecnie m.in. Stowarzyszenie Polaków "Zgoda", ale też Związek Polaków na Ukrainie. Aktywna była też młodzież z Zespołu Pieśni i Tańca Polanie znad Dniepru.
Przed wojną aktywnie też działa polska społeczność w podkijowskiej Borodziance - miejscowości, która wyjątkowo ucierpiała w wyniku rosyjskiej okupacji.

Radio Szczecin