Podkreślił, że dzięki działaniom polityków Prawa i Sprawiedliwości udało się spowodować, że nowe prawo procedowane właśnie w Parlamencie Europejskim nie zabije polskiego górnictwa.
Wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin uzasadnił kontynuację wsparcia brakiem alternatywnych, realnych źródeł energii.
Podczas spotkania w Kamienicy Polskiej na Śląsku nawiązał do batalii w Parlamencie Europejskim w sprawie emisji metanu.
- Przyjęcie tych rozwiązań, które zaproponowano w Brukseli oznaczałoby właściwie szybką likwidację polskiego węgla i polskiego górnictwa. Ze wszystkimi tego skutkami, nie tylko dla bezpieczeństwa energetycznego, ale też wielkimi skutkami społecznymi, ponieważ wiemy, że w górnictwie w Polsce, w górnictwie węgla kamiennego pracuje kilkadziesiąt tysięcy osób, a kiedy weźmiemy rodziny, wszystkich tych, którzy pracują w firmach kooperujących to jest to wielokrotnie większa liczba - powiedział wicepremier.
Spotkanie w Kamienicy Polskiej jest częścią kampanii Prawa i Sprawiedliwości „Inwestycje lokalne. Polska jest jedna”. W jej ramach politycy rządzącej partii chcą w najbliższych tygodniach odwiedzić wszystkie sto okręgów partyjnych.
Podczas spotkania w Kamienicy Polskiej na Śląsku nawiązał do batalii w Parlamencie Europejskim w sprawie emisji metanu.
- Przyjęcie tych rozwiązań, które zaproponowano w Brukseli oznaczałoby właściwie szybką likwidację polskiego węgla i polskiego górnictwa. Ze wszystkimi tego skutkami, nie tylko dla bezpieczeństwa energetycznego, ale też wielkimi skutkami społecznymi, ponieważ wiemy, że w górnictwie w Polsce, w górnictwie węgla kamiennego pracuje kilkadziesiąt tysięcy osób, a kiedy weźmiemy rodziny, wszystkich tych, którzy pracują w firmach kooperujących to jest to wielokrotnie większa liczba - powiedział wicepremier.
Spotkanie w Kamienicy Polskiej jest częścią kampanii Prawa i Sprawiedliwości „Inwestycje lokalne. Polska jest jedna”. W jej ramach politycy rządzącej partii chcą w najbliższych tygodniach odwiedzić wszystkie sto okręgów partyjnych.
- Przyjęcie tych rozwiązań, które zaproponowano w Brukseli oznaczałoby właściwie szybką likwidację polskiego węgla i polskiego górnictwa. Ze wszystkimi tego skutkami, nie tylko dla bezpieczeństwa energetycznego, ale też wielkimi skutkami społecznymi, ponieważ wiemy, że w górnictwie w Polsce, w górnictwie węgla kamiennego pracuje kilkadziesiąt tysięcy osób, a kiedy weźmiemy rodziny, wszystkich tych, którzy pracują w firmach kooperujących to jest to wielokrotnie większa liczba - powiedział wicepremier.

Radio Szczecin