Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Fot. Jan Pachlowski [Radio Szczecin]
Fot. Jan Pachlowski [Radio Szczecin]
Fot. Jan Pachlowski [Radio Szczecin]
Fot. Jan Pachlowski [Radio Szczecin]
Filmowy Hollywood strajkuje. Najpierw scenarzyści, a potem aktorzy powiedzieli dość i żądają na swoją pracę większego wynagrodzenia. Strajk zatrzyma produkcje na całym świecie i spowoduje więcej problemów ekonomicznych i zakłóceń w przemyśle filmowym i telewizyjnym, już wstrząśniętym strajkiem scenarzystów, który rozpoczął się 2 maja.
Strajkują twórcy związani przemysłem hollywoodzkim, ale protest rozlał się na cały kraj, dotyczy 170 tysięcy członków zarówno scenarzystów, jak i Amerykańskiej Federacji Twórców Telewizyjno-Radiowych. Największe gwiazdy tego środowiska nie martwią się o swoje garze, one inkasują miliony.

Chodzi tutaj o twórców z tzw. drugiej linii, bez których największe produkcje filmowe czy serialowe nie były możliwe. O tym, jak aktorzy traktowani są przede wszystkim platformy striemingowe opowiada aktorka Danielle Phelan.

- Ostatnio pracowałam dla jednej z takich platform. Za cały dzień za 10 godzin pracy otrzymałam 125 dolarów. Nie doceniają nas jako ludzi. Jesteśmy tutaj, żeby walczyć o kulturę. 97 procent z nas zarabia mniej niż 27 tysięcy dolarów rocznie. Nie zostawimy tego tak - mówi młoda aktorka.

Środowisko filmowe domaga się także ograniczenia w użyciu do produkcji sztucznej inteligencji, która pozbawia pracy. Impas może potrwać wiele miesięcy, na razie nie ma widoków na rzeczowy dwustronny dialog.
Relacja Jana Pachlowskiego [Radio Szczecin]

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty