W rejonie kirowskim na okupowanym przez Rosję Krymie wybuchł pożar w magazynach amunicji. Ewakuowano cztery miejscowości, łącznie ponad 2 tysiące osób.
To kolejny w tym tygodniu incydent na zajętym przez Rosjan półwyspie. W poniedziałek eksplozja uszkodziła część Mostu Krymskiego łączącego Rosją z okupowanym półwyspem.
Według serwisu internetowego Mash, pożar wybuchł w arsenale na poligonie w rejonie kirowskim Krymu. Mieszkańcy okolicznych miejscowości informują na portalach społecznościowych, że w promieniu pięciu kilometrów słychać eksplozje.
Zamknięta została trasa "Tauryda", łącząca przeprawę mostową i port w Kerczu ze stolicą półwyspu Symferopolem i Sewastopolem, w którym zlokalizowana jest rosyjska baza Floty Czarnomorskiej.
Dzień wcześniej obiekty wojskowe agresora zaatakowało ponad 20 dronów, a w poniedziałek eksplozja uszkodziła część Mostu Krymskiego.
Według serwisu internetowego Mash, pożar wybuchł w arsenale na poligonie w rejonie kirowskim Krymu. Mieszkańcy okolicznych miejscowości informują na portalach społecznościowych, że w promieniu pięciu kilometrów słychać eksplozje.
Zamknięta została trasa "Tauryda", łącząca przeprawę mostową i port w Kerczu ze stolicą półwyspu Symferopolem i Sewastopolem, w którym zlokalizowana jest rosyjska baza Floty Czarnomorskiej.
Dzień wcześniej obiekty wojskowe agresora zaatakowało ponad 20 dronów, a w poniedziałek eksplozja uszkodziła część Mostu Krymskiego.

Radio Szczecin