W nocy Rosjanie ponownie bombardowali ukraińskie miasta. Alarm przeciwlotniczy ogłoszono w Kijowie, do którego zbliżały się drony.
Według lokalnych mediów udało się je zestrzelić. Syreny alarmowe słychać było również w obwodzie odeskim, tarnopolskim, chmielnickim i rówieńskim.
Ukraińskie oddziały odparły serię szturmów od Łymanem, Bachmutem i Awdijiwką. Według danych sztabu, Ukraińcy powoli posuwają się naprzód w okolicy Melitopola i Berdiańska w obwodzie zaporoskim.
Zginęło 10-letnie dziecko, cztery inne, w wieku od 5 do 12 lat są ranne, jedno z nich ciężko, nie żyje także jedna osoba dorosła - to kolejne ofiary rosyjskiej agresji na Ukrainie. Rosyjskie rakiety trafiły w rejon stawu w miejscowości Konstantyniwka, nad którym wypoczywali ludzie.
Ukraińska kontrofensywa jest opóźniona, ale przebiega zgodnie z planem - zapewnia minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow. Wymienił długą linię frontu, dużą liczbę wrogich rosyjskich żołnierzy oraz rozległe pola minowe pozostawione przez rosyjską armię, które niejednokrotnie muszą być rozminowywane ręcznie tworząc korytarze dla wojska prowadzącego kontrofensywę. - To wojna, a nie gra komputerowa - tłumaczy ukraiński minister obrony.
Ukraińskie oddziały odparły serię szturmów od Łymanem, Bachmutem i Awdijiwką. Według danych sztabu, Ukraińcy powoli posuwają się naprzód w okolicy Melitopola i Berdiańska w obwodzie zaporoskim.
Zginęło 10-letnie dziecko, cztery inne, w wieku od 5 do 12 lat są ranne, jedno z nich ciężko, nie żyje także jedna osoba dorosła - to kolejne ofiary rosyjskiej agresji na Ukrainie. Rosyjskie rakiety trafiły w rejon stawu w miejscowości Konstantyniwka, nad którym wypoczywali ludzie.
Ukraińska kontrofensywa jest opóźniona, ale przebiega zgodnie z planem - zapewnia minister obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow. Wymienił długą linię frontu, dużą liczbę wrogich rosyjskich żołnierzy oraz rozległe pola minowe pozostawione przez rosyjską armię, które niejednokrotnie muszą być rozminowywane ręcznie tworząc korytarze dla wojska prowadzącego kontrofensywę. - To wojna, a nie gra komputerowa - tłumaczy ukraiński minister obrony.

Radio Szczecin