Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Fot. P. Tolko [Radio Szczecin]
Fot. P. Tolko [Radio Szczecin]
Polska nie blokuje tranzytu zbóż z Ukrainy, a postulat zakazu jego importu ma jedynie chronić polskich rolników powiedział minister rolnictwa i rozwoju wsi Robert Telus.
W ostatnich miesiącach nasz kraj podwoił ilość zbóż transferowanych z Ukrainy do państw
zachodnich i afrykańskich. Minister wziął we wtorek udział w naradzie unijnych ministrów, poświęconej importowi ukraińskiego zboża.

Robert Telus wskazał, że konieczne jest wypracowanie skutecznych mechanizmów dotyczących tej kwestii.

- Taka narodziła się atmosfera w Komisji Europejskiej, że to co my robimy, to jest jakby przeciwko Unii Europejskiej czy Ukrainie. To nie jest przeciwko nikomu. To jest dla naszych rolników przede wszystkim, ale również jeżeli zbudujemy dobre mechanizmy, to one na lata będą służyły Ukrainie, ale i Unii Europejskiej, bo jakby się nawet wojna dzisiaj skończyła, to i tak z produktami z Ukrainy pozostaniemy, dlatego trzeba zbudować odpowiednie narzędzia - wyjaśniał Telus.

Dotychczasowy zakaz importu zbóż z Ukrainy ma przestać obowiązywać po 15. września.
Dotyczy on sprowadzania pszenicy, kukurydzy, nasion słonecznika oraz rzepaku.
- Taka narodziła się atmosfera w Komisji Europejskiej, że to co my robimy, to jest jakby przeciwko Unii Europejskiej czy Ukrainie. To nie jest przeciwko nikomu. To jest dla naszych rolników przede wszystkim, ale również jeżeli zbudujemy dobre mechanizmy, to one na lata będą służyły Ukrainie, ale i Unii Europejskiej, bo jakby się nawet wojna dzisiaj skończyła, to i tak z produktami z Ukrainy pozostaniemy, dlatego trzeba zbudować odpowiednie narzędzia - wyjaśniał Telus.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty