Wiceminister finansów Artur Soboń spodziewa się, że po przeprowadzanej obecnie nowelizacji budżetowej będzie całkowicie realne, żeby wykonać budżet w zakresie, w jakim rząd go zaplanował.
Regulacja przewiduje m.in. podniesienie wydatków państwa do prawie 693 i pół miliarda złotych, spadek dochodów do prawie 601 i pół miliarda złotych i wzrost deficytu do 92 miliardów złotych.
Wiceszef resortu finansów mówił w Programie 1 Polskiego Radia, że dane te nie wzbudzają niepokoju. Artur Soboń spodziewa się wzrostu wpływów budżetowych w drugiej połowie roku. "Mamy rzeczywiście spowolnienie gospodarcze, ale jednocześnie instytucje międzynarodowe podwyższają prognozy wzrostu gospodarczego dla Polski" - mówił.
Wiceminister finansów podkreślił także, że spada dług Polski w stosunku do PKB, co w jego ocenie wynika ze wzrostu gospodarczego naszego kraju i ostrożnej polityki fiskalnej rządu.
Nad nowelizacją ustawy budżetowej na 2023 rok pracuje obecnie Senat. Do nowelizacji ustawy budżetowej zgłoszono wczoraj poprawki, dlatego wróci ona do komisji w celu ponownego rozpatrzenia.
Wiceszef resortu finansów mówił w Programie 1 Polskiego Radia, że dane te nie wzbudzają niepokoju. Artur Soboń spodziewa się wzrostu wpływów budżetowych w drugiej połowie roku. "Mamy rzeczywiście spowolnienie gospodarcze, ale jednocześnie instytucje międzynarodowe podwyższają prognozy wzrostu gospodarczego dla Polski" - mówił.
Wiceminister finansów podkreślił także, że spada dług Polski w stosunku do PKB, co w jego ocenie wynika ze wzrostu gospodarczego naszego kraju i ostrożnej polityki fiskalnej rządu.
Nad nowelizacją ustawy budżetowej na 2023 rok pracuje obecnie Senat. Do nowelizacji ustawy budżetowej zgłoszono wczoraj poprawki, dlatego wróci ona do komisji w celu ponownego rozpatrzenia.

Radio Szczecin