Czy stowarzyszenie Polska 2050 sprzeniewierzyło środki - 100 tysięcy złotych - na pomoc dla zwierząt z Ukrainy? Zawiadomienie do prokuratury złożyły dwie organizacje zajmujące się opieką nad zwierzętami: Mondo Cane i Zielony Pies. Wiceprzewodniczący Polski 2050 Michał Kobosko w Polskim Radiu zapowiedział pozwy.
- W tym, co zostało zgłoszone, jest bardzo wiele kłamstw i przekłamań. Wystąpimy na drogę prawną przeciwko tym organizacjom, bo to jest szkalowanie nas i element jakiejś tam walki politycznej. Żadne pieniądze nie zostały wydane na lewo. Nikt nie wziął żadnych pieniędzy do kieszeni. Wszystko poszło na to, na co miało iść, czyli pomoc zwierzętom, które przyjechały z Ukrainy - przekonywał gość radiowej Jedynki.
Jak napisali w zawiadomieniu do prokuratury przedstawiciele organizacji zajmujących się zwierzętami, Polska 2050 miała "okłamać wojewodę i wziąć dotację na punkt, który stworzył i prowadził ktoś inny". I przez przypadek dowiedzieli się, że gdy oni pracowali w ramach wolontariatu, to stowarzyszenie Hołowni wzięło pieniądze na ten cel.
Jak napisali w zawiadomieniu do prokuratury przedstawiciele organizacji zajmujących się zwierzętami, Polska 2050 miała "okłamać wojewodę i wziąć dotację na punkt, który stworzył i prowadził ktoś inny". I przez przypadek dowiedzieli się, że gdy oni pracowali w ramach wolontariatu, to stowarzyszenie Hołowni wzięło pieniądze na ten cel.

Radio Szczecin