Jechał za szybko, stracił panowanie nad autem i zabił trzy osoby idące chodnikiem. 19-latek usłyszał prokuratorskie zarzuty spowodowania śmiertelnego wypadku drogowego.
Do zdarzenia doszło w Bielinach pod Kielcami, śledczy m.in. przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia i uzyskali opinię biegłego.
Zdaniem prokuratury, do wypadku doszło w skutek umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, poprzez przede wszystkim przekroczenie dopuszczalnej prędkości o co najmniej 24 km/h.
- W konsekwencji kierowca utracił panowanie nad pojazdem i śmiertelne potrącił trzech pieszych - mówi prokurator Daniel Prokopowicz. - W toku składanych wyjaśnień, podejrzany nie ustosunkował się do samego zarzutu. Złożył wyjaśnienia. Na chwilę obecną mogę powiedzieć, że co do istotnych okoliczności zdarzenia, jego wyjaśnienia, są sprzeczne ze zebranym dotychczas materiałem dowodowym.
Prokurator zawnioskował do sądu o tymczasowe aresztowanie podejrzanego, sąd się do niego przychylił. Sprawcy grozi 8 lat więzienia.
Zdaniem prokuratury, do wypadku doszło w skutek umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, poprzez przede wszystkim przekroczenie dopuszczalnej prędkości o co najmniej 24 km/h.
- W konsekwencji kierowca utracił panowanie nad pojazdem i śmiertelne potrącił trzech pieszych - mówi prokurator Daniel Prokopowicz. - W toku składanych wyjaśnień, podejrzany nie ustosunkował się do samego zarzutu. Złożył wyjaśnienia. Na chwilę obecną mogę powiedzieć, że co do istotnych okoliczności zdarzenia, jego wyjaśnienia, są sprzeczne ze zebranym dotychczas materiałem dowodowym.
Prokurator zawnioskował do sądu o tymczasowe aresztowanie podejrzanego, sąd się do niego przychylił. Sprawcy grozi 8 lat więzienia.

Radio Szczecin