W Sewastopolu na zaanektowanym przez Rosję Krymie wojsko zajęło szpitale. Jak podało Radio Svoboda, mieszkańcy nie mogą skorzystać z pomocy medycznej, bo lekarze są zajęci opatrywaniem rannych.
Wszystkie szpitale wojskowe w Rosji są przepełnione rannymi, zwożonymi z frontu. Moskiewski reżim polecił też cywilnym klinikom przygotować łóżka dla żołnierzy. Jak napisało Radio Svoboda, na zaanektowanym Krymie resort obrony przejął szpitale działające w Sewastopolu i najbliższej okolicy.
W związku z tym zostały odwołane badania i operacje cywilów. Mieszkańcy zaanektowanego półwyspu informują, że codziennie na Krym są przywożeni ranni żołnierze nie tylko bezpośrednio z frontu, ale również z Rosji, gdzie w wojskowych szpitalach brakuje już miejsc nawet na korytarzach.
W związku z tym zostały odwołane badania i operacje cywilów. Mieszkańcy zaanektowanego półwyspu informują, że codziennie na Krym są przywożeni ranni żołnierze nie tylko bezpośrednio z frontu, ale również z Rosji, gdzie w wojskowych szpitalach brakuje już miejsc nawet na korytarzach.

Radio Szczecin