Blisko 150 polskich strażaków, którzy brali udział w misji podczas pożarów lasów w Grecji wróciło dziś do kraju. Druhowie wyjechali ponad 2 tygodnie temu, by wesprzeć greckich strażaków w trudnej walce z żywiołem, który pustoszył greckie wyspy Rodos czy Korfu.
Strażacy przyjechali do Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach, a przywitał ich nadbrygadier Arkadiusz Przybyła, zastępca Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej. - Jestem osobiście zbudowany Waszą postawą, ale przede wszystkim chcę podziękować za Wasze działania ratowniczo gaśnicze. Warunki były bardzo trudne. Było niebezpiecznie, ale daliście radę i wszystkie zadania zostały wykonane wzorowo.
- Sama podróż bardzo męcząca z tego względu, że jechaliśmy dość powolnym tempem. To jest jednak 49 pojazdów, z czego większość to są samochody ciężarowe, więc zabezpieczenie logistyczne takiego wyjazdu jest też niezmiernie trudne. -
Było ciężko, było bardzo gorąco, ale myślę, że sobie wspaniale poradziliśmy. Mamy powody do dumy. - Bardzo dobrze sprawdziliśmy się na miejscu. Tak też potwierdzali to generałowie, którzy dziękowali nam po tej misji i po tych działaniach, które prowadziliśmy wspólnie ze stroną grecką - mówią strażacy.
Oprócz strażaków, do akcji zaangażowano 49 wozów strażackich. Był to już trzeci konwój, który brał udział w akcji gaśniczej w Grecji.
- Sama podróż bardzo męcząca z tego względu, że jechaliśmy dość powolnym tempem. To jest jednak 49 pojazdów, z czego większość to są samochody ciężarowe, więc zabezpieczenie logistyczne takiego wyjazdu jest też niezmiernie trudne. -
Było ciężko, było bardzo gorąco, ale myślę, że sobie wspaniale poradziliśmy. Mamy powody do dumy. - Bardzo dobrze sprawdziliśmy się na miejscu. Tak też potwierdzali to generałowie, którzy dziękowali nam po tej misji i po tych działaniach, które prowadziliśmy wspólnie ze stroną grecką - mówią strażacy.
Oprócz strażaków, do akcji zaangażowano 49 wozów strażackich. Był to już trzeci konwój, który brał udział w akcji gaśniczej w Grecji.

Radio Szczecin