W piątek rozpocznie się wypłacanie kolejnej transzy pomocy dla producentów zbóż - zapowiedział minister rolnictwa. Środki mają być częściową rekompensatą strat z tytułu niskich cen rynkowych i braku możliwości zbytu płodów rolnych wskutek importu z Ukrainy.
Chodzi o dopłaty do sprzedanej pszenicy, owsa, żyta i gryki między 15 kwietnia a 15 lipca tego roku, uściślił Robert Telus. - Bardzo mi zależało, żeby to było jak najszybciej tu mieliśmy problemy, takie proceduralne, jeżeli chodzi o Komisję Europejską, ale ta zgoda już była. Zebraliśmy wnioski. W tej chwili płacimy. Ci, którzy sprzedali zboże, poskładali wnioski. Jeżeli chodzi o pszenicę, to tam jest 3000, 25 do hektara pszenicy.
Minister poinformował też o realizacji innych mechanizmów pomocowych. Z tytułu poprzedniej transzy pomocy dla producentów zbóż (obejmującej sprzedaż do 15 kwietnia) - na konta rolników przelano 600 milionów złotych.
"Borykający się z trudną sytuacją finansową rolnicy złożyli też 20 tysięcy wniosków o kredyty płynnościowe" - dodał szef resortu rolnictwa.
Władze resortu rolnictwa po południu przeprowadziły rozmowy online z kierownictwem ministerstwa rolnictwa Ukrainy, a także przedsiębiorcami eksportującymi zboże.
Minister poinformował też o realizacji innych mechanizmów pomocowych. Z tytułu poprzedniej transzy pomocy dla producentów zbóż (obejmującej sprzedaż do 15 kwietnia) - na konta rolników przelano 600 milionów złotych.
"Borykający się z trudną sytuacją finansową rolnicy złożyli też 20 tysięcy wniosków o kredyty płynnościowe" - dodał szef resortu rolnictwa.
Władze resortu rolnictwa po południu przeprowadziły rozmowy online z kierownictwem ministerstwa rolnictwa Ukrainy, a także przedsiębiorcami eksportującymi zboże.

Radio Szczecin