W ostatnich dniach nasilają się ataki dronów na cele w Rosji. Od początku sierpnia bezzałogowce kilkakrotnie eksplodowały w Moskwie i najbliższej okolicy.
Minionej doby drony spadły w rejonie Odincowa. W pobliżu znajduje się lotnisko Wnukowo,
które już trzeci raz w tym tygodniu musiało ograniczyć obsługę lotów w obawie przed atakiem oraz oficjalna rezydencja prezydenta Rosji - Nowe Ogariowo.
Ataki dronów przeprowadzane na cele w Rosji nie są przypadkowe. Część operacji dotyczy obiektów, które mają bezpośredni związek z tym, co dzieje się na froncie.
Na przełomie lipca i sierpnia drony atakowały przeprawy mostowe łączące okupowaną cześć obwodu chersońskiego z Krymem, później drogi na Krymie pozwalające na szybki przerzut transportów wojskowych oraz Most Krymski, po którym jechały pociągi i samochody wiozące rosyjskich żołnierzy oraz sprzęt. W ten sposób Ukraina osłabiła logistykę dostaw dla oddziałów agresora walczących na południowym froncie.
W ostatnich dniach drony eksplodowały w rejonie Moskwy. W ten sposób ich operatorom udało się utrudnić ruch lotniczy na dwóch główny lotniskach stolicy agresora - Wnukowo i Domodiedowo. Wreszcie drony uderzyły w miejscowości Siergiejew Posad w zakład optyczny, w którym produkowane są elementy wykorzystywane do produkcji rakiet, czołgów, samolotów i wozów bojowych.
które już trzeci raz w tym tygodniu musiało ograniczyć obsługę lotów w obawie przed atakiem oraz oficjalna rezydencja prezydenta Rosji - Nowe Ogariowo.
Ataki dronów przeprowadzane na cele w Rosji nie są przypadkowe. Część operacji dotyczy obiektów, które mają bezpośredni związek z tym, co dzieje się na froncie.
Na przełomie lipca i sierpnia drony atakowały przeprawy mostowe łączące okupowaną cześć obwodu chersońskiego z Krymem, później drogi na Krymie pozwalające na szybki przerzut transportów wojskowych oraz Most Krymski, po którym jechały pociągi i samochody wiozące rosyjskich żołnierzy oraz sprzęt. W ten sposób Ukraina osłabiła logistykę dostaw dla oddziałów agresora walczących na południowym froncie.
W ostatnich dniach drony eksplodowały w rejonie Moskwy. W ten sposób ich operatorom udało się utrudnić ruch lotniczy na dwóch główny lotniskach stolicy agresora - Wnukowo i Domodiedowo. Wreszcie drony uderzyły w miejscowości Siergiejew Posad w zakład optyczny, w którym produkowane są elementy wykorzystywane do produkcji rakiet, czołgów, samolotów i wozów bojowych.

Radio Szczecin