77 lat temu, 28 sierpnia 1946 roku, wykonano wyroki śmierci na niespełna 18-letniej Danucie Siedzikównie, pseudonim "Inka", oraz na podporuczniku Feliksie Selmanowiczu, pseudonim "Zagończyk".
Skazani przez komunistyczny sąd żołnierze wyklęci, zostali rozstrzelani w więzieniu przy ulicy Kurkowej w Gdańsku.
W 1991 roku Sąd Wojewódzki w Gdańsku uznał, że działalność "Inki" i innych żołnierzy 5. Wileńskiej Brygady AK zmierzała do "odzyskania niepodległego bytu państwa polskiego". Komunistyczne wyroki zostały unieważnione.
Mogiła "Inki" i "Zagończyka" przez lata pozostawała nieznana. Ich szczątki znaleziono dopiero w 2014 roku na Cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku. W 2016 roku odbył się ich uroczysty państwowy pogrzeb. Feliks Selmanowicz "Zagończyk" został pośmiertnie awansowany na stopień podpułkownika, a Danuta Siedzikówna "Inka" - na stopień podporucznika.
W 1991 roku Sąd Wojewódzki w Gdańsku uznał, że działalność "Inki" i innych żołnierzy 5. Wileńskiej Brygady AK zmierzała do "odzyskania niepodległego bytu państwa polskiego". Komunistyczne wyroki zostały unieważnione.
Mogiła "Inki" i "Zagończyka" przez lata pozostawała nieznana. Ich szczątki znaleziono dopiero w 2014 roku na Cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku. W 2016 roku odbył się ich uroczysty państwowy pogrzeb. Feliks Selmanowicz "Zagończyk" został pośmiertnie awansowany na stopień podpułkownika, a Danuta Siedzikówna "Inka" - na stopień podporucznika.

Radio Szczecin