Turcja, Grecja i Egipt - to najchętniej wybierane przez Polaków wakacyjne kierunki.
Polska Izba Turystyki wraz z multiagentami Wakacje.pl, Travelplanet.pl i Fly.pl, podsumowała turystykę zorganizowaną, przedstawiając wyniki raportu "Zagraniczne wakacje Polaków 2023".
Jak powiedział prezes PIT Paweł Niewiadomski, stan turystyki wyjazdowej jest dobry. "Wracamy do liczb z roku 2019. Mówię tutaj o pewnych tendencjach dotyczących zarówno liczby turystów, jak również rentowności organizatorów turystyki. Okazuje się, że klienci wracają do biur podróży i to jest taki trend, który mamy od czasów covid, a polscy organizatorzy turystyki są coraz lepiej oceniani przez partnerów zagranicznych” - wskazywał Paweł Niewiadomski.
W tym roku blisko 40 procent klientów biur podróży zdecydowało się wyjechać do Turcji, do Grecji - 18,5 procent, a do Egiptu - niespełna 11 procent. W ubiegłym roku trzecie miejsce zajmowała Bułgaria. W tym roku w zestawieniu jest na czwartym miejscu.
Jarosław Kałucki z Travelplanet.pl powiedział, że wyniki raportu mogą zaskakiwać: "Zaskoczeniem jest tak mocna pozycja Turcji względem Grecji, ale także doszlusowanie Tunezji do wielkiej piątki. Ale największym zaskoczeniem jest historyczny rekord, jeżeli chodzi o sprzedaż przed wylotem. Na dwa miesiące przed wylotem wakacje kupiło prawie 45 procent turystów. Nigdy w historii raportów, ale także raportów podróżnika, które w Travelplanet robimy od 2000 roku, nie było tak dużego odsetka wczesnej sprzedaży" - mówił Jarosław Kałucki. Jak dodał, z raportu również wynika, że Polacy cenią sobie komfort. "Najchętniej udają się do hotelu 4-gwiazdkowego i na to zdecydowało się około 45 procent turystów, oczywiście wybierając opcję all inclusive i przede wszystkim korzystając z samolotu jako środka transportu" - podsumował Jarosław Kałucki.
Polacy najczęściej wyjeżdżali na 7-8 dni. Najwięcej wyjazdów zagranicznych odnotowano w sierpniu. Ale jak wskazuje raport, coraz chętniej decydujemy się na wakacje w czerwcu i we wrześniu.
Jak powiedział prezes PIT Paweł Niewiadomski, stan turystyki wyjazdowej jest dobry. "Wracamy do liczb z roku 2019. Mówię tutaj o pewnych tendencjach dotyczących zarówno liczby turystów, jak również rentowności organizatorów turystyki. Okazuje się, że klienci wracają do biur podróży i to jest taki trend, który mamy od czasów covid, a polscy organizatorzy turystyki są coraz lepiej oceniani przez partnerów zagranicznych” - wskazywał Paweł Niewiadomski.
W tym roku blisko 40 procent klientów biur podróży zdecydowało się wyjechać do Turcji, do Grecji - 18,5 procent, a do Egiptu - niespełna 11 procent. W ubiegłym roku trzecie miejsce zajmowała Bułgaria. W tym roku w zestawieniu jest na czwartym miejscu.
Jarosław Kałucki z Travelplanet.pl powiedział, że wyniki raportu mogą zaskakiwać: "Zaskoczeniem jest tak mocna pozycja Turcji względem Grecji, ale także doszlusowanie Tunezji do wielkiej piątki. Ale największym zaskoczeniem jest historyczny rekord, jeżeli chodzi o sprzedaż przed wylotem. Na dwa miesiące przed wylotem wakacje kupiło prawie 45 procent turystów. Nigdy w historii raportów, ale także raportów podróżnika, które w Travelplanet robimy od 2000 roku, nie było tak dużego odsetka wczesnej sprzedaży" - mówił Jarosław Kałucki. Jak dodał, z raportu również wynika, że Polacy cenią sobie komfort. "Najchętniej udają się do hotelu 4-gwiazdkowego i na to zdecydowało się około 45 procent turystów, oczywiście wybierając opcję all inclusive i przede wszystkim korzystając z samolotu jako środka transportu" - podsumował Jarosław Kałucki.
Polacy najczęściej wyjeżdżali na 7-8 dni. Najwięcej wyjazdów zagranicznych odnotowano w sierpniu. Ale jak wskazuje raport, coraz chętniej decydujemy się na wakacje w czerwcu i we wrześniu.

Radio Szczecin