Litewska straż graniczna podała, że w ostatnim czasie większość nielegalnych migrantów przewożonych przez Litwę pochodzi z Łotwy. To właśnie tam obecnie wiele osób stara się sforsować granicę białorusko-łotewską i przedostać się na terytorium Unii Europejskiej.
Tylko w tym roku litewska straż graniczna wszczęła ponad 70 postępowań karnych za pomoc w nielegalnym przekraczaniu granicy. 65 przypadków dotyczy przewożenia migrantów z Łotwy. W proceder angażują się przede wszystkim łotewscy obywatele. Ale w przeprawieniu się w głąb Unii Europejskiej próbowali pomagać też Ukraińcy i Uzbecy. Wśród zatrzymanych jest też pięciu Polaków i dwóch Litwinów.
Szef straży granicznej Rustamas Liubajevas powiedział agencji BNS, że jest zaskoczony dużą liczbą nielegalnych migrantów, próbujących przedostać się ostatnio z Białorusi na Łotwę. Tym bardziej, że od początku roku funkcjonariusze graniczni nie wpuścili na Litwę ponad 1600 osób.
Na Łotwie zawrócono do tej pory 7000 migrantów. Tylko w niedzielę do tego kraju próbowało dostać się ponad 250 osób, gdy tymczasem na Litwę - dziewięć.
Szef straży granicznej Rustamas Liubajevas powiedział agencji BNS, że jest zaskoczony dużą liczbą nielegalnych migrantów, próbujących przedostać się ostatnio z Białorusi na Łotwę. Tym bardziej, że od początku roku funkcjonariusze graniczni nie wpuścili na Litwę ponad 1600 osób.
Na Łotwie zawrócono do tej pory 7000 migrantów. Tylko w niedzielę do tego kraju próbowało dostać się ponad 250 osób, gdy tymczasem na Litwę - dziewięć.

Radio Szczecin