W Stanach Zjednoczonych trwają obchody 22. rocznicy zamachów terrorystycznych z 11 września 2001 roku.
W uroczystościach upamiętniających ofiary ataków na World Trade Center w Nowym Jorku bierze udział wiceprezydent USA Kamala Harris. W ceremonii w Pentagonie uczestniczy sekretarz obrony Lloyd Austin.
Zgromadzeni przy pomnikach zamachów z 11 września w Nowym Jorku minutą ciszy uczcili pamięć zabitych. Następnie rozpoczęło się odczytywanie nazwisk wszystkich ofiar zamachów. W podobny sposób hołd 184. zabitym w Waszyngtonie oddali uczestnicy ceremonii w Pentagonie. W ceremonii biorą udział rodziny zabitych, szef resortu obrony Lloyd Austin i szef połączonych sztabów generał Mark Milley.
- Dziś składamy hołd i upamiętniamy tych, którzy stracili życie w tamten tragiczny poranek. Nadal stoimy na froncie walki o wolność na całym świecie, by ich ofiara nie poszła na marne - mówił Mark Milley.
Osobna ceremonia trwa w Shanksville w Pensylwanii, gdzie rozbił się czwarty z samolotów porwanych przez terrorystów z Al-Kaidy.
Zgromadzeni przy pomnikach zamachów z 11 września w Nowym Jorku minutą ciszy uczcili pamięć zabitych. Następnie rozpoczęło się odczytywanie nazwisk wszystkich ofiar zamachów. W podobny sposób hołd 184. zabitym w Waszyngtonie oddali uczestnicy ceremonii w Pentagonie. W ceremonii biorą udział rodziny zabitych, szef resortu obrony Lloyd Austin i szef połączonych sztabów generał Mark Milley.
- Dziś składamy hołd i upamiętniamy tych, którzy stracili życie w tamten tragiczny poranek. Nadal stoimy na froncie walki o wolność na całym świecie, by ich ofiara nie poszła na marne - mówił Mark Milley.
Osobna ceremonia trwa w Shanksville w Pensylwanii, gdzie rozbił się czwarty z samolotów porwanych przez terrorystów z Al-Kaidy.

Radio Szczecin